Bruksela stawia na badania

opublikowano: 03-05-2018, 22:00

Mniej dla rolników i na politykę spójności, z czego Polska czerpała pełnymi garściami. Więcej — na B+R, a w tym nie brylujemy. Czas to zmienić.

1279 mld EUR — takiej wysokości wieloletnie ramy finansowe Unii Europejskiej na lata 2021-27 przedstawiła Komisja Europejska (KE). To budżet na poziomie 1,11 proc. zsumowanego dochodu narodowego brutto 27 członków UE (już bez Wielkiej Brytanii) wobec 1,03 proc. obecnie. Nie ma jeszcze podziału funduszy na kraje członkowskie.

PKB, bezrobocie...

— Mamy ustną deklarację z Komisji, że głównym wskaźnikiem przy podziale funduszy będzie PKB na głowę mieszkańca, co będzie korzystne dla Polski. Opowiadamy się za czynnikami ściśle gospodarczymi — zaznaczył Jerzy Kwieciński w rozmowie w TVP Info.

— Kluczowe będą szczegóły: czy poza PKB na mieszkańca nie będzie dodatkowych wskaźników, np. stopy bezrobocia. Wysokość budżetu to nawet nie połowa sukcesu w negocjacjach, najważniejsze są zasady wydatkowania. Polska powinna być czujnym graczem, gdyż co nam po funduszach przyznanych „na papierze”, jeśli nie będziemy ich potrafili wydać — mówi Michał Gwizda, partner zarządzający w firmie konsultingowej Crido.

Komisja proponuje zwiększenie wydatków na badania i technologię cyfrową, stabilność strefy euro, bezpieczeństwo i obronność. Pieniędzy poszuka w dodatkowych źródłach — liczy na 22 mld EUR m.in. z wpływów z handlu emisjami czy opłat za nieprzetworzone opakowania plastikowe (0,8 EUR/kg). KE zamierza też oszczędzić zmniejszając budżety największych programów: Wspólnej Polityki Rolnej — o 5 proc. — i polityki spójności — o 7 proc. Na lata 2014-20 Polska otrzymała z budżetu UE 120,1 mld EUR, w tym 82,5 mld EUR w ramach polityki spójności (najwięcej ze wszystkich krajów), 31,1 mld EUR w ramach Wspólnej Polityki Rolnej, 0,5 mld EUR z Europejskiego Funduszu Morskiego i Rybackiego oraz ok. 5 mld EUR w programach Horyzont 2020 czy Erasmus.

…i praworządność

W projekcie KE znalazł się zapis, który przewiduje, by wypłatę unijnych funduszy uzależnić od dobrego zarządzania finansowego i przestrzegania prawa. Zgodnie z nowymi propozycjami, Bruksela może zawiesić, zredukować lub ograniczyć dostęp do unijnych funduszy. Decyzję o ukaraniu kraju ma podejmować Rada Europejska (szczyt prezydentów/premierów państw unijnych) większością głosów.

— W KE nikt na poważnie nie bierze pod uwagę instrumentów, które by na polityczne życzenie mogły ograniczać prawa państw członkowskich, także prawa w zakresie budżetu, na który wszyscy razem się składamy. Polska składka do tego budżetu jest składką niebagatelną — mówi Konrad Szymański, wiceminister spraw zagranicznych.

Viera Jourova, unijna komisarz ds. sprawiedliwości, powiedziała jednak, że gdyby te przepisy obowiązywały obecnie, to teoretycznie fundusze dla Polski mogłyby zostać obcięte lub wstrzymane. W grudniu ubiegłego roku KE uruchomiła wobec Polski formalne postępowanie, zarzucając jej naruszenie rządów prawa w zapisach ustaw reformujących sądownictwo.

Rolnicy tracą 1 proc.

Choć budżet Wspólnej Polityki Rolnej spada o 5 proc., to dopłaty bezpośrednie dla polskich rolników będą o ok. 1 proc. mniejsze niż obecnie, poinformował Phil Hogan, unijny komisarz ds. rolnictwa. To mniejsze cięcie niż w przypadku 16 państw UE, w których dopłaty spadną o 3,9 proc. Jednak rolnicy z pięciu krajów członkowskich, m.in. Litwy, Łotwy, Estonii i Portugalii, otrzymają wyższe dopłaty. KE zamierza położyć większy nacisk na wspieranie małych i średnich gospodarstw rolnych — proponuje wprowadzenie limitu płatności wysokości 60 tys. EUR, na czym stracą największe gospodarstwa.

Mniej dróg, więcej odkryć

Cięcie w polityce spójności może być dla Polski dotkliwsze niż dla innych krajów, zapowiada europoseł Janusz Lewandowski (PO). Jerzy Kwieciński jest przekonany, że Polska będzie największym odbiorcą tych funduszy.

— Od 10 lat wmawia się nam, że Bruksela obetnie nam finansowanie. Wynika to z przekonania, że fundusze strukturalne to pieniądze na drogi. Nieprawda. Główną częścią funduszy strukturalnych jest ERDF, Europejski Fundusz B+R, który w poprzedniej perspektywie miał budżet prawie 300 mld EUR. Nowy budżet jest bardziej ukierunkowany na innowacyjną Europę. Sam program Horizon to 97,9 mld EUR (najwięcej w historii — przyp. red.), prawie 10 proc. budżetu! Jeśli dodać do tego EFRD, 25 proc. unijnych pieniędzy jest przeznaczone na innowacje — ocenia Jerzy Langer, profesor PAN, były wiceminister nauki, członek kilku organizacji naukowych przy KE.

— Warto walczyć o kontynuację, a nawet zwiększenie miliardów euro na badania i rozwój. Miejmy nadzieję, że nasi negocjatorzy nie zapomną o dużych przedsiębiorstwach, by zachowały prawo do ubiegania się o wsparcie — mówi Michał Gwizda.

Na B+R KE chce wydać 114,8 mld EUR. Tymczasem Polska traci netto w programie ramowym: płaci składkę 3,5 proc., a odzyskuje 1 proc.

— Dwie trzecie naszej składki ląduje w Europie Zachodniej. Mamy za mało badaczy, którzy za mało zarabiają. Polska może być największym beneficjentem funduszy B+R w Europie. Trzeba tylko chcieć — mówi Jerzy Langer. © Ⓟ

Co się zmienia — propozycje KE

Prawie dziewięciokrotnie wyższe inwestycje na cyfrową transformację — 12 mld EUR

Ponaddwukrotnie wyższe programy skierowane do młodych ludzi, np. Erasmus+ — 30 mld EUR

Prawie trzykrotnie wyższe wydatki na ochronę zewnętrznych granic UE, imigrację i uchodźców — ok. 33 mld EUR. Do 2027 r. liczba pracowników straży granicznej ma wzrosnąć o 10 tys. (dziś to 1,5 tys.)

O 50 proc. wyższe wydatki na badania i innowacje, w tym 100 mld EUR na programy Horizon Europe i Euratom

O 40 proc. wyższe wydatki na bezpieczeństwo — 4,8 mld EUR i 22-krotny wzrost wydatków na fundusz obrony — 13 mld EUR. Inwestycje w zwiększenie mobilności militarnej w UE mają wynieść 6,5 mld EUR

Fundusz na akcje wojskowe poza granicami UE wyższy o 26 proc. — 123 mld EUR, utworzenie programu pokojowego wartego 10,5 mld EUR z przeznaczeniem na ewentualne wspólne zaangażowanie w krajach spoza UE

Źródło: KE

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Bruksela stawia na badania