Brytyjski Lotus z Chin

opublikowano: 17-01-2019, 11:27

Wraz z otwarciem nowej fabryki o wartości 9 mld juanów (1,3 mld USD) w mieście Wuhan, chiński właściciel Lotusa zamierza rozpocząć produkcję brytyjskiej marki samochodów sportowych w Chinach, donosi Reuters.

To pierwsza tak istotna decyzja Zhejiang Geely Holding Group wobec brytyjskiej marki od momentu zakupu większościowego pakietu akcji w 2017 r. Działanie wpisuje się w strategię chińskiego koncernu motoryzacyjnego, który chce budować więcej samochodów z wyższej półki i chce skończyć z wizerunkiem firmy kopiującej projekty, tworzącej produkty o wątpliwej jakości. 

Zobacz więcej

Lotus evora 400

Lotus

Dla marki Lotus oznaczać to może znaczące zwiększenie wolumenu produkcji i nowe modele w portfolio, takie jak SUV-y, które mogą zdecydowanie zwiększyć sprzedaż.

Z kolei Geely, ma dzięki temu szansę wspiąć się na wyższy poziom i zwiększyć udziały w rynku.

Samochody Lotus są obecnie budowane w Norfolk w Anglii. Aktualnie są to modele evora i elise.

W 2018 roku Geely sprzedał na całym świecie zaledwie 1 630 lotosów. 

Władze prowincji Hubei, której stolicą jest Wuhan, zatwierdziły w ubiegłym miesiącu plany Geely dotyczące nowego zakładu. Fabryka będzie w stanie wyprodukować 150 tys. samochodów rocznie.

81a6d2b2-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
Cztery kółka
Newsletter na temat rynku motoryzacyjnego: premiery, nowości, branżowe ciekawostki.
ZAPISZ MNIE
Cztery kółka
autor: Łukasz Ostruszka
Wysyłany co dwa tygodnie
Łukasz Ostruszka
Newsletter na temat rynku motoryzacyjnego: premiery, nowości, branżowe ciekawostki.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy