BŚ: przepływy kapitału będą zdradliwe

MWIE, Bloomberg
opublikowano: 2011-01-13 15:15

Napływ kapitałów, który dotąd był główną siłą stojącą za ożywieniem w gospodarkach wschodzących, może okazać się niebezpieczny dla niektórych krajów, ostrzega Bank Światowy.

- Znaczne napływy do pewnych gospodarek mogą w średnim terminie zagrażać wzrostowi, zwłaszcza, jeżeli pociągną za sobą nagłą aprecjację walut lub doprowadzą do powstania baniek spekulacyjnych na rynkach aktywów – stwierdził w komunikacie dla prasy Hans Timmer, dyrektor w Banku Światowym.

Bank Światowy utrzymał prognozę zakładającą, że globalny wzrost gospodarczy spowolni w 2011 r. do 3,3 proc. ze zrewidowanego poziomu 3,9 proc. w 2010 r. Związane to będzie z ograniczeniami podaży w gospodarkach wschodzących oraz trwającym procesem restrukturyzacji w krajach rozwiniętych.