BŚ: Rynki wschodzące oberwą najmocniej

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2013-03-24 16:02

Kraje rozwijające się muszą być gotowe na wyprzedaż na rynkach finansowych, jeśli dojdzie do bankructwa cypryjskiego sektora bankowego, ostrzegła Sri Mulyani Indrawati, dyrektorka z Banku Światowego, donosi Reuters.

Wezwała do szybkiego uzgodnienia narzędzi mających rozwiązać kryzys na Cyprze.

Jej zdaniem, inwestorzy bardzo zachowawczo odnoszą się do ostatecznego planu ratowania Cypru i mogą swoje obawy przenieść na inne słabsze kraje, zwłaszcza te w Europie.

Pierwsze uderzenie na rynki, zwłaszcza wschodzące - jeśli dojdzie do realizacji czarnego cypryjskiego scenariusza – będzie miało charakter psychologiczny – wyjaśnia przedstawicielka BŚ. Dodaje, że jest to bardzo zaraźliwe, gdyż pochodzi z rynku kapitałowego, z sektora finansowego, w którym pieniądze w sekundy mogą być przetransferowane z jednego końca świata na drugi.

Uważa ona, że globalna gospodarka nie może pozwolić sobie na ponowny wzrost zmienności i niepewności.

Politycy muszą zrobić wszystko i bardzo szybko, by zmniejszyć liczbę niewiadomych, czynników ryzyka i wszechobecną niepewność – dodaje.