Buble nie mają szans

Łukasz Ruciński
opublikowano: 2003-03-03 00:00

Dalej toczymy walkę z absurdami prawnymi. Na celowniku mamy ciągle art. 32a ustawy VAT. Przepis daje nabywcy prawo do wglądu w dokumentację VAT sprzedawcy. Celem takiej kontroli ma być wykrycie nieprawidłowości, za które władze skarbowe karzą Bogu ducha winnego nabywcę pozbawieniem prawa do odliczenia podatku naliczonego i 30-proc. sankcją. (Zgodnie z polskim prawem, konsekwencje nierzetelności sprzedawcy ponosi nabywca!).

W ubiegłym tygodniu analizowaliśmy wady art. 32a. Jest ich tyle, że przepis właściwie nie nadaje się do użytku.

Dziś pokazujemy przepisy unijne w tej kwestii oraz narodziny polskiego potworka.