Wiele wskazuje na to, że Budimex Poznań podpisze wkrótce z miastem umowę dotyczącą budowy podziemnego parkingu pod placem Wolności.
Są duże szanse na to, że jeszcze przed upływem trzeciego kwartału 2002 r. ruszy budowa parkingu pod placem Wolności w Poznaniu. Wcześniej jednak Budimex Poznań, spółka zależna Budimexu, musi uzgodnić z miastem ostateczną treść umowy.
— Wszystko wskazuje na to, iż rozmowy zakończą się pod koniec lutego lub na początku marca. Wówczas będziemy mogli podpisać umowę z miastem — przewiduje Wojciech Wierzbicki, prezes zarządu Budimexu Poznań.
Wojciech Wierzbicki podkreśla, że szczegółowe ustalenia są konieczne ze względu na niestandardowy charakter kontraktu. Jednocześnie zastrzega, iż nie może ujawnić, o jakie warunki chodzi. Dodaje jedynie, że między miastem a spółką nie ma rozbieżności o fundamentalnym dla planowanej inwestycji znaczeniu.
Realizacja przedsięwzięcia potrwa 12-14 miesięcy. Pełen nakład inwestycyjny zadania ocenia się na 10 mln EUR (około 36 mln zł).
Miasto chce, aby parking powstał w systemie BOT (buduj, zarządzaj i oddaj). Inwestycja ma być w całości finansowana przez inwestora, w zamian za to będzie on mogł zarządzać nim i czerpać zyski z jego działalności przez 25-30 lat. Później parking stanie się własnością miasta.
Pod koniec 2000 r. na zaproszenie miasta, rozesłane do 15 firm z całego świata specjalizujących się w budowie parkingów, odpowiedziały trzy przedsiębiorstwa: Budimex Poznań, konsorcjum EPB oraz AFL, reprezentujący francuski koncern Bouygues. Pod koniec stycznia 2001 r. do drugiej tury rozmów zarząd miasta zaprosił Budimex Poznań i konsorcjum EPB. Ostatecznie wybrano ofertę Budimexu, który zaproponował większą, prawie o 700 miejsc postojowych, pojemność parkingu.