Pół miliona złotych – tyle Budmiex przekazał Fundacji trzy czte ry!, która buduje leśną szkołę „Pusczyk”. Projekt zdobył 1. miejsce w ramach programu społecznego „Zmieniaj świat. Budimex 50 lat”.



Szkoła powstaje w Białymstoku, na skraju lasu – to już ostatni etap budowy. Będzie ona nietypowa nie tylko ze względu na położenie.
Statystycznie dzieci w tradycyjnej szkole przebywają na dworze krócej niż więźniowie - zauważyli przedstawiciele Fundacji trzy czte ry!. Chcą to zmienić. Większość zajęć w leśnej szkole ma się odbywać na dworze, niezależnie od pory roku.
"Dzięki kontaktowi z naturą dzieci poznają świat na żywo, w praktyce, a nie z albumu czy ekranu komputera. Potrafią zorientować się w otaczającej przestrzeni, w terenie uczą się zaradności i samodzielnego myślenia" - piszę Budimex w komunikacie prasowym.
- Dziecko, któremu da się przestrzeń do rozwoju, podejmowania decyzji i rozwiązywania problemów w bezpiecznych warunkach, w naturalny sposób buduje poczucie własnej wartości. Radość z wchodzenia na drzewo coraz wyżej i pokonywanie strachu, to coś, czego nie można doświadczyć w szkolnej ławce - uważa Tatiana Mindewicz-Puacz, psychoterapeuta i współtwórca programu „Zmieniaj świat. Budimex 50 lat”.
W leśnej szkole realizowana jest podstawa programowa, ale nacisk położono na indywidualną ścieżkę nauczania. Dzieci mogą wybrać, jakiej dziedzinie poświęcają najwięcej czasu, łączone w grupy w zależności od kompetencji i zainteresowań, a nie według daty urodzenia.