Budowlańcy zarobią na utrzymaniu torów

600 mln zł rocznie będzie trafiać do firm współpracujących z PKP PLK. PKP Cargo zleci więcej robót firmom z grupy.

Nie tylko PKP Polskie Linie Kolejowe (PLK) zyskają na podpisaniu z rządem wieloletniego kontraktu na utrzymanie sieci. Wartość umowy na lata 2016-23 jest szacowana maksymalnie na 38 mld zł. Andrzej Filip Wojciechowski, prezes PKP PLK, zapowiada, że jeśli kontrakt zostanie podpisany jeszcze w tym miesiącu, już na początku października ruszyćmogą przetargi na usługi utrzymania sieci, które świadczyć będą rynkowe podmioty.

Zobacz więcej

Grzegorz Kawecki

Chodzi o niemałe pieniądze. „Nastąpi wzrost kosztów usług obcych (..) o 50 proc. w porównaniu z rokiem 2015. Oznacza to skierowanie na rynek wykonawców działających poza spółką dodatkowo średniorocznie około 500-600 mln zł” — oszacowali przedstawiciele resortu środowiska w raporcie z konsultacji społecznych, dotyczących programu utrzymania torów w dobrym stanie.

Wieloletnie umowy

Na kontrakty liczy m.in. giełdowa Trakcja PRKiI, której zależyna wieloletnich umowach, gwarantujących stabilny dochód, a zarządcy torów utrzymanie sieci w określonym standardzie przez wiele lat.

— W interesie PLK jest realizacja zadań utrzymaniowych przez doświadczone podmioty, dysponujące własnym sprzętem i gwarantujące wysoką mobilność. Dlatego warto rozważyć wprowadzenie umów długoterminowych na świadczenie tego typu robót oraz zastosowanie szybkiego trybu wyłaniania wykonawców, ograniczającego procedury odwoławcze — uważa Jarosław Tomaszewski, prezes giełdowej firmy.

Podobny system funkcjonuje w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, gdzie firmy mogą liczyć na 6-letnie umowy.

Własne siły

Stabilnych wieloletnich kontraktów na serwis montowanych rozjazdów oczekuje także należąca do Jarosława Pawluka firma Track Tec. Niewykluczone również, że w przyszłości powalczy o nie spółka z grupy PKP Cargo. Chodzi o czeską firmę AWT Rekultivace, którą giełdowy przewoźnik kupił wraz z grupą transportową AWT od znanego biznesmena Zdenka Bakali.

Firma zajmuje się m.in. rekultywacją terenów pokopalnianych oraz pracami budowlanymi i remontowymi, np. sieci transportowej. Artur Kostkowski, prezes AWT Rekultivace, mówił niedawno w branżowym czasopiśmie „Rynek Kolejowy”, że w przyszłości firma może powalczyć o rynek modernizacji i remontu torów. Zacznie jednak od remontów i utrzymania infrastruktury oraz taboru grupy PKP Cargo.

— Chcemy wykorzystywać potencjał AWT Rekultivace w pierwszej kolejności do prac wewnątrz grupy kapitałowej PKP Cargo. Ważnym zadaniem spółki będzie wykonanie remontów m.in. w należących do PKP Cargo 40 punktach utrzymania taboru. Obecnie naprawiają je podmioty zewnętrzne. To już się zmienia: pierwsze prace AWT Rekultivace wykonuje w Rybniku, niedługo będzie także remontować halę napraw w Poznaniu. W podobny sposób chcemy wykorzystać potencjał czeskiej spółki w utrzymaniu i modernizacji bocznic zarządzanych przez grupę PKP Cargo — informuje Mirosław Kuk, rzecznik giełdowej spółki. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy