Budują biznes z klocków Lego

  • Marta Bellon
24-07-2012, 07:22

RoboCamp przekonuje dzieciaki, że matematyka czy fizyka to nic strasznego. Przy pomocy robotów z klocków Lego

Czy sześciolatki można nauczyć programowania komputerowego, a nastolatkom pokazać, że inżynier to pasjonujący zawód? Firma RoboCamp z Gdańska znalazła na to sposób. Opracowała autorski program, zgodnie z którym przekazuje młodym ludziom wiedzę matematyczno-przyrodniczą. Nie potrzebuje ani tradycyjnych podręczników, ani tablicy.

Wojciech Syrocki, właściciel RoboCampu (fot. M. Wiśniewski)
Zobacz więcej

Wojciech Syrocki, właściciel RoboCampu (fot. M. Wiśniewski)

Do pracy wykorzystuje komputer oraz klocki Lego i wyprodukowane przez siebie podzespoły. Dzieciaki budują z nich roboty, a następnie programują je, by wykonywały powierzone im wcześniej zadanie. Przy okazji zdobywają wiedzę z przedmiotów szkolnych, takich jak biologia, geografia, przyroda, informatyka, historia i matematyka. Podczas kilkugodzinnych warsztatów powstają modele wiatraków, wind, skanerów czy robotów sprzątających.

Od biznesplanu do firmy

Pomysłodawcą tego modelu biznesowego jest Wojciech Syrocki, właściciel RoboCampu. Absolwent Wydziału Automatyki i Robotyki na Politechnice Gdańskiej na pomysł wykorzystania robotów do rozwijania umiejętności i wiedzy wpadł jeszcze na studiach. Mało ciekawe zajęcia postanowił urozmaicić tworzeniem projektów, które zawiłości inżynieryjne wyjaśniałyby w sposób praktyczny i zajmujący.

W 2006 r. wystartował w konkursie na najlepszy biznesplan organizowany przez akademickie inkubatory przedsiębiorczości (AIP). Wygrał. Od tamtego momentu przez pierwsze dwa lata rozwijał swój start-up pod czujnym okiem AIP.

— Ta pomoc była dla nas bardzo ważna. Mogliśmy się skupić tylko na rozwijaniu naszego modelu biznesowego, resztą zajęła się fundacja. Po tym jak go dopracowaliśmy, aplikowaliśmy o różnego rodzaju dotacje unijne, kilka udało nam się pozyskać. Staraliśmy się bardzo mocno czerpać z dostępnych źródeł pomocowych. W trakcie procesu rozwoju firmy pozyskiwaliśmy nie tylko fundusze, ale również wiedzę, jak zarządzać takim biznesem. Zdobyliśmy inwestora prywatnego, korzystamy z jego doświadczeń przy zarządzaniu firmą — tłumaczy Wojciech Syrocki.

Do pracy wykorzystuje komputer oraz klocki Lego i wyprodukowane przez siebie podzespoły. Dzieciaki budują z nich roboty, a następnie programują je, by wykonywały powierzone im wcześniej zadanie. Przy okazji zdobywają wiedzę z przedmiotów szkolnych, takich jak biologia, geografia, przyroda, informatyka, historia i matematyka. Podczas kilkugodzinnych warsztatów powstają modele wiatraków, wind, skanerów czy robotów sprzątających.

Od biznesplanu do firmy

Pomysłodawcą tego modelu biznesowego jest Wojciech Syrocki, właściciel RoboCampu. Absolwent Wydziału Automatyki i Robotyki na Politechnice Gdańskiej na pomysł wykorzystania robotów do rozwijania umiejętności i wiedzy wpadł jeszcze na studiach. Mało ciekawe zajęcia postanowił urozmaicić tworzeniem projektów, które zawiłości inżynieryjne wyjaśniałyby w sposób praktyczny i zajmujący.

W 2006 r. wystartował w konkursie na najlepszy biznesplan organizowany przez akademickie inkubatory przedsiębiorczości (AIP). Wygrał. Od tamtego momentu przez pierwsze dwa lata rozwijał swój start-up pod czujnym okiem AIP.

— Ta pomoc była dla nas bardzo ważna. Mogliśmy się skupić tylko na rozwijaniu naszego modelu biznesowego, resztą zajęła się fundacja. Po tym jak go dopracowaliśmy, aplikowaliśmy o różnego rodzaju dotacje unijne, kilka udało nam się pozyskać. Staraliśmy się bardzo mocno czerpać z dostępnych źródeł pomocowych. W trakcie procesu rozwoju firmy pozyskiwaliśmy nie tylko fundusze, ale również wiedzę, jak zarządzać takim biznesem. Zdobyliśmy inwestora prywatnego, korzystamy z jego doświadczeń przy zarządzaniu firmą — tłumaczy Wojciech Syrocki.

(...)
Cały tekst we wtorkowym "Pulsie Biznesu" lub tutaj

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Bellon

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Budują biznes z klocków Lego