Całkowite wynagrodzenia prezesa Christophera Baileya zostało zmniejszone do 1,9 mln GBP za rok zakończony w marcu z 7,5 mln GBP rok wcześniej. A wszystko z powodu niezrealizowanego celu realizacji wyników finansowych.
Sprawowanie przez Baileya podwójnej funkcji – jest również dyrektorem kreatywnym – jest krytykowane przez udziałowców i już w ubiegłym miesiącu niektórzy ostrzegali, że już przed lipcowym walnym zgromadzeniem może dojść do napięć.
Dyrektor finansowa Carol Fairweather i dyrektor operacyjny John Smith również zostali pozbawieni premii.
Notowania firmy w ostatnich 12 miesiącach spadły o 38 proc., a zysk przed opodatkowaniem stopniał o 7 proc. do 415,6 mln GBP w roku zakończonym w marcu, czego powodem był spadek popytu na kluczowych rynkach takich jak Chiny i Rosja.
