BWE znów bez kapitału

Beata Tomaszkiewicz
opublikowano: 2004-09-02 00:00

Bank Współpracy Europejskiej (BWE) po raz kolejny nie został dokapitalizowany. 31 sierpnia upłynął termin, w którym dotychczasowi akcjonariusze (pakiet 44 proc. akcji należy do Bartimpexu kontrolowanego przez Aleksandra Gudzowatego, a około 36 proc. do jego syna Tomasza) mieli podwyższyć kapitały spółki o 20 mln zł. Oficjalnym powodem braku zwiększenia funduszy BWE są negocjacje, jakie obecni udziałowcy prowadzą z ewentualnymi kandydatami do wejścia do banku. Główna część negocjacji miała zakończyć się w ostatnich dniach sierpnia. Jak twierdziła Urszula Mleczko, prezes BWE, przyszli partnerzy byli gotowi od razu podwyższyć kapitały banku o 40 mln zł, czego od akcjonariuszy domaga się Komisja Nadzoru Bankowego. Jednak ich warunkiem było też pokrycie strat banku z lat ubiegłych przez obniżenie wartości akcji. Na to nie chcieli przystać obecni właściciele. Kolejny termin dokapitalizowania, tym razem od razu kwotą 40 mln zł, wyznaczono na 31 grudnia 2004 r.

Możesz zainteresować się również: