Byki nabierają pewności siebie

MWIE, Bloomberg
opublikowano: 2011-03-18 14:50

Sesja na Wall Street rozpoczęła się od dalszego dynamicznego odrabiania strat z pierwszej części tygodnia. Nadal jednak realny jest scenariusz zakończenia tygodnia największym spadkiem indeksów w ciągu ostatnich siedmiu tygodni.

"Wyłożyliśmy na rynek trochę pieniędzy. Z Libii docierają pozytywne informacje. Krzepiące są również oznaki koordynacji polityki krajów G7. Wreszcie, zachęcające wieści dobiegają z Cisco" – stwierdził Michael Mullaney z bostońskiego Fiduciary Trust.

W pierwszych minutach handlu Dow Jones zyskał 1,2 proc., a Nasdaq i S&P 500 po ok. 1,0 proc. Wskaźnik szerokiego rynku zniżkował o 5,2 proc. od osiągniętego w lutym 32-miesięcznym maksimum.

Główne rynki akcji na świecie do wzrostów pociągnęła swoim 2,7-proc. wzrostem giełda w Tokio. Jak poinformowała japońska agencja bezpieczeństwa nuklearnego, dzisiaj uda się przywrócić zasilanie w prąd instalacji chłodzenia dwóch reaktorów, a dzień później także dwóch następnych. Kraje grupy G7 interweniowały na rynku walutowym, próbując złagodzić umocnienie jena. Wzrost wartości japońskiej waluty zagraża powodzeniu zadania odbudowy kraju po serii katastrof.

O blisko 3 proc. zwyżkuje na początku handlu Cisco. Spółka zapowiedziała, że wypłaci 6 centów dywidendy na akcję. O ponad 1 proc. rosną papiery General Electric. Konglomerat stracił 4 proc. kapitalizacji odkąd 11 marca Japonię nawiedziło trzęsienie.