Byki wyrwały się z letargu

Artur Szymański
opublikowano: 2004-10-20 00:00

Zakończona wzrostami poniedziałkowa sesja na Wall Street oraz dobre wyniki kwartalne IBM całkowicie zmieniły nastawienie polskich inwestorów na rynku kontraktów terminowych. Okazało się bowiem, że zamykanie długich pozycji i otwieranie krótkich obserwowane pod koniec poniedziałkowego handlu było błędem, który gracze na rynku terminowym postanowili szybko naprawić.

Wkrótce po otwarciu handlu doszło do wzrostu grudniowej serii kontraktów na WIG20, czemu na początku towarzyszył spadek liczby otwartych pozycji (zamykanie krótkich), a następnie jej wzrost przy utrzymaniu pozytywnego trendu (otwieranie długich). Optymizm narastał. Bez problemu udało się sforsować opór 1795 pkt, o czym w poniedziałek inwestorzy mogli tylko pomarzyć. Nieco większe kłopoty napotkano przy barierze 1800 pkt, ale na zamknięciu i ją udało się pokonać. Niepokoi natomiast spadek dodatniej bazy. Może to zostać odczytane jako zapowiedź osłabienia obozu byków. O tym, co będzie dalej na futures — tak jak dotąd — zdecyduje sytuacja na rynkach zachodnich.