Bykom z Wall Street nie starczyło sił

MWIE
opublikowano: 2011-01-26 16:14

Sesja za oceanem rozpoczęła się od poziomów zbliżonych do wczorajszego zamknięcia, a na byki studząco zadziałało zbliżanie się bariery 12 tys pkt. na Dow Jonesie.

W pierwszych minutach handlu Dow Jones traci 0,1 proc., a zmiany S&P 500 oraz Nasdaq są symboliczne. Indeks blue-chipów zaledwie 0,3 proc. dzieli od poziomu 12 tys. pkt., ostatnio notowanego w czerwcu 2008 r.

Po tym, jak we wtorkowym corocznym przemówieniu o stanie państwa Barack Obama stwierdził, że gospodarka jest skazana na kontynuację ożywienia, dziś uwaga inwestorów koncentrować się będzie na konferencji po posiedzeniu Fed.

O 1 proc. w pierwszych minutach handlu zwyżkują notowania Intela. Rekomendację dla spółki ze „zgodnie z rynkiem” do „powyżej rynku” podniósł BMO Capital Markets.

Nie wiedzie się spółkom, które przez dzwonkiem na otwarcie podały wyniki kwartalne. O 3 proc. zniżkują papiery Boeinga. Wyniki spółki wypadły poniżej oczekiwań analityków, co spowodowane było opóźnieniem prac nad dwoma samolotami cywilnymi oraz ograniczeniem przez rząd wydatków na obronność. Nawet nieco więcej zyskuje Xerox. Spółka zanotowała 5 – proc. spadek zysku netto w zakończonym kwartale.

Jak wynika z oszacowań analityków zebranych przez agencję Bloomberg, zyski spółek należących do indeksu S&P 500 skoczyły w zeszłym roku o 30 proc., co nie zdarzyło się od 1995 r. W tym roku powinny natomiast wzrosnąć o dalsze 15 proc.

MWIE, Bloomberg