Kilka lat temu świat zdumiała informacja, że tylko co czwarty Włoch spędza urlop poza miejscem zamieszkania. Pozostali zawiadamiają znajomych o wyjeździe, po czym... nie wychodzą z domu. Dlaczego okradają się z wakacji? Może po prostu nie umieją odpoczywać, na co wskazuje badanie portalu podróżniczego Expedia: tylko 53 proc. pracowników wraca z urlopu lub weekendu z poczuciem, że się zresetowali.

Z odpoczynkiem problem ma także wielu Polaków, na co zwraca uwagę trenerka i terapeutka Maria Rotkiel. Wynika to może z tego, że słabo znamy siebie, swoje potrzeby i dziedziny potrzebujące odnowy. Poza tym: brakuje nam asertywności — najbliżsi narzucają nam sposób wczasowania się, więc nic dziwnego, że nawet pobyt w luksusowym kurorcie wiąże się z wysiłkiem. Innym problemem jest nasze niezorganizowanie pod hasłem „jakoś to będzie”. Efekt: zamiast do cichej, odludnej miejscowości, trafiamy do głośnego ośrodka, a brak restauracji zmusza nas do kupowania jedzenia na najbliższej stacji benzynowej, gdzie jest drogo. Odprężyć się w takich warunkach to nie lada sztuka.
— Im więcej mamy w pracy obowiązków, tym ważniejsze jest to, byśmy planowali odpoczynek. Najlepiej, jeśli rezerwujemy na niego czas po zamknięciu najważniejszych przedsięwzięć. Kiedy nie gonią nas terminy, możemy spokojnie oddać się relaksowi i nicnierobieniu — mówi Maria Rotkiel. Łatwo powiedzieć, trudniej wykonać. W dni wolne pracą martwi się 65 proc. badanych, a prawie połowa na bieżące sprawy zawodowe poświęca weekendy.