36-letni Solly został mianowany w zeszłym tygodniu przez francuski koncern telekomunikacyjny i medialny Bouygues, który ma blisko 43 proc. pakietu akcji tego cieszącego się największą oglądalnością kanału we Francji.
Właściciel koncernu, milioner Martin Bouygues, jest bliskim przyjacielem Sarkozy'ego i ojcem chrzestnym jednego z jego synów.
Od środy Solly ma - jak napisano w komunikacie Bouygues - zacząć "integrować się" w nowej pracy, a w drugiej połowie czerwca obejmie stanowisko zastępcy 58-letniego Nonce Paoliniego, obecnego dyrektora generalnego Bouygues Telecom.
Podczas kampanii przed wyborami prezydenckimi lewica wielokrotnie krytykowała powiązania Sarkozy'ego z wielkim biznesem i mediami. Kandydatka socjalistów w wyborach prezydenckich Segolene Royal wskazywała na kontakty swojego rywala z Martinem Bouygues właśnie, Arnaudem Lagardere - właścicielem kilku francuskich tytułów, m.in. dziennika "Le Journal du Dimanche", czy Vincentem Bollore - jednym z najbogatszych ludzi we Francji i prezesem holdingu reklamowego Havas, który dzień po wyborach gościł prezydenta-elekta na swoim luksusowym jachcie.
W zeszłym tygodniu organizacja Reporterzy bez Granic (RSF) wyraziła zaniepokojenie zdjęciem przez "Le Journal du Dimanche" artykułu o tym, że żona Sarkozy'ego Cecilia nie głosowała w drugiej turze wyborów prezydenckich.
Wydawca gazety Jacques Esperandieu - jak tłumaczył - zdecydował się na ten krok, ponieważ to, czy Cecilia poszła zagłosować czy nie, było sprawą prywatną. Nieoficjalnie wiadomo, że tekst nie ukazał się w wyniku interwencji ludzi z otoczenia nowo wybranego prezydenta.
Dziennikarze innych tytułów Lagardere'a - tygodnika "Paris Match" i czasopisma kobiecego "Elle" - opublikowali oświadczenie wzywające Lagardere'a do zagwarantowania im niezależności.
W zeszłym roku Sarkozy'ego, ówczesnego ministra spraw wewnętrznych, oskarżano o to, że polecił zwolnić wydawcę "Paris Match" Alaina Genestara po tym, gdy tygodnik opublikował na okładce zdjęcia Cecilii z kochankiem Richardem Attiasem w Nowym Jorku. (PAP)