George miał pozyskać od klientów ponad 2 mln USD. Wabił ich opowieściami o portfelu nieruchomości wartym ponad 500 mln USD.
- Zamiast zgodnie z obietnicą przeznaczyć zdobywane pieniądze na inwestycje na rynku nieruchomości, George wykorzystywał je aby spłacać dotychczasowych klientów – powiedział prokurator Paul Fishman. – Wykorzystywał także pieniądze do poprawy standardu swojego domu, wydawał je w restauracjach, na odzież i paliwo. Jego firma George Group praktycznie nie miała działalności generującej dochód – dodał.
Byłemu koszykarzowi grozi 20 lat więzienia za każdy z czterech zarzucanych mu czynów.