BZ WBK zaskoczył dobrymi wynikami

Beata Tomaszkiewicz
opublikowano: 2002-08-01 00:00

Inwestorzy, którym nie puściły nerwy i nie pozbyli się w ostatnich dniach akcji BZ WBK, mogą czuć się usatysfakcjonowani. Zgodnie z oczekiwaniami rynku, bank lepiej niż wiele innych instytucji finansowych poradził sobie z trudną sytuacją gospodarczą w pierwszym półroczu i to nie tylko dlatego, że nie był zaangażowany w finansowanie Stoczni Szczecińskiej. Jednak i on odczuł dekoniunkturę.

Zysk netto BZ WBK w drugim kwartale osiągnął poziom 71,5 mln zł, wobec 97,0 mln zł w analogicznym okresie ubiegłego roku. Półroczny zysk zamknął się z kolei kwotą 140,5 mln zł. Cała grupa kapitałowa zarobiła w tym czasie 144,4 mln zł i jest to wynik lepszy od ubiegłorocznego, co przede wszystkim jest efektem wzrostu dochodów dzięki rozwojowi produktów strategicznych, a także trzymania w ryzach kosztów i niższego poziomu rezerw celowych.

Zgodnie z oczekiwaniami zarządu, widać już efekty fuzji i spółka ma pełne szanse zarobić znacznie więcej niż w zeszłym roku. Dochody banku w pierwszej połowie roku wyniosły 809,4 mln zł i były wyższe o 9 proc. niż rok wcześniej. Osiągnięto to dzięki dynamicznemu wzrostowi dochodów pozaodsetkowych, które zwiększyły się o 34,8 proc. do kwoty 322 mln zł. Wśród nich najwyższą dynamiką pochwalić się mogą dochody z opłat i prowizji, którymi bank rekompensował sobie zmniejszenie dopływu środków z odsetek spowodowane spadającymi stopami procentowymi. Spadała także wartość dochodów z transakcji SWAP oraz wyceny papierów wartościowych przeznaczonych do obrotu. Bank więc zmuszony został do przekierowania pewnych źródeł dochodów, co będzie także widoczne w raportach kwartalnych innych dużych banków uniwersalnych.

Nieznacznie wzrosły koszty banku. W porównaniu z pierwszym półroczem 2001 r. zwiększyły się o 5,5 proc. Wpływ na to miały rezerwy wysokości 43,4 mln zł. Stworzono je na koszty, które bank poniesie w drugim półroczu. Natomiast obciążenie wyniku z tytułu rezerw na ryzyko kredytowe wyniosło 73,1 mln zł. Na koniec czerwca kredyty sklasyfikowane jako poniżej standardu stanowiły 19,2 proc. portfela.

Przez rok suma bilansowa BZ WBK wzrosła o prawie 13 proc. — do 27 mld zł. W pasywach banku tradycyjnie dominują depozyty klientów i sektora budżetowego, które stanowią 66 proc. portfela. Wprawdzie zarząd spółki uważa, że mimo trudnej sytuacji makroekonomicznej pozostały one na niezmienionym poziomie, jednak zauważyć należy, że w drugim kwartale tego roku w porównaniu z pierwszym wartość depozytów spadła o 238,4 mln zł.

W aktywach BZ WBK 41 proc. stanowią kredyty. Przez rok ich wartość zwiększyła się o 4,1 proc. Biorąc pod uwagę, że bank postawił na rozwój kredytów mieszkaniowych, których wartość wzrosła w tym czasie o 170 proc., widać, że równocześnie mocno ograniczył finansowanie innych segmentów rynku.

W ciągu ostatnich 12 miesięcy wartość księgowa na akcję zwiększyła się z 29,44 zł do 33,12 zł. Zarząd spółki obiecuje, że do końca roku wskaźnik zwrotu z kapitału ROE wzrośnie z 9,3 proc. na koniec 2001 r. do nawet 17 proc.