"W związku z wpisami na blogu "Veno Watch", zawierającymi między innymi stwierdzenie, że raport roczny Carbon Invest. zawiera kłamstwa, Emitent informuje że rzetelnie i prawidłowo wypełnia obowiązki informacyjne określone właściwymi przepisami prawa. Zarzuty i negatywne informacje dotyczące Carbon Invest przedstawione na blogu, należy oceniać poprzez pryzmat stosunków pomiędzy byłym pracownikiem a pracodawcą. Emitent przypomina, że pan Jarosław Baranowski jest byłym prokurentem i pracownikiem Emitenta, zaś współpraca z nim została zakończona w lipcu 2009 r." - głosi komunikat spółki, która jeszcze niedawno nosiła nazwę Carbon Design i zajmowała się produkcją elementów tuningowych i rowerów z kompozytów, a teraz działa jako firma inwestycyjna.
Dziś na blogu Veno Watch pojawił się kolejny wpis, tym razem komentujący zawartość raportu rocznego Carbon Invest. Blogerzy uważają, że jest tam "kilka nieścisłości i kłamstw", dotyczących m.in. kulis rozstania z pracownikami działu produkcji rowerów.
"Emitent, we współpracy z kancelarią adwokacką, analizuje prawne możliwości wystąpienia przeciwko osobom, które działały na szkodę Spółki jak i rozpowszechniają nieprawdziwe informacje" - pisze Mariusz Obszański
To kolejna odsłona sporu między blogerami z Veno Watch a menedżerami spółek z grupy Veno (jest głównym akcjonariuszem Carbon Invest). Więcej przeczytasz tutaj, a jak Veno konstruuje obiecane superauto zobaczysz tutaj.