Cargo zwalnia, LHS dodaje gazu

ET
opublikowano: 05-02-2008, 00:00

Wprawdzie wszyscy przewoźnicy kolejowi narzekają na kurczący się rynek przewozów, jednak niemal wszyscy zanotowali lepsze wyniki w ubiegłym roku niż przed dwoma laty. Tylko PKP Cargo odnotowały ujemną dynamikę. Ich przewozy wyniosły 40 mld tonokilometrów i były o 3 proc. mniejsze niż w 2006 r. Spółka tłumaczy się mniejszym wydobyciem węgla, który jest jednym z głównych surowców przewożonych przez Cargo. Zdecydowanie lepiej wiodło się innej spółce PKP, która wozi towary po szerokim torze. Wynik LHS to 3 mln t/km, który jest o 15 proc. lepszy niż przed dwoma laty. W tym roku przewoźnik zamierza utrzymać wskaźniki na poziomie z 2007 r. PKP Cargo też nie przesadzają z prognozami. 41 mld t/km w 2008 r. — to tylko o 1 mld t/km więcej niż przed rokiem.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ET

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu