Carrefour wchodzi w komórki

Wiktor Szczepaniak
09-04-2008, 00:00

Tego jeszcze nie było. Francuska sieć handlowa uruchamia w Polsce własną telefonię komórkową. Rywale wstrzymują oddech.

Tego jeszcze nie było. Francuska sieć handlowa uruchamia w Polsce własną telefonię komórkową. Rywale wstrzymują oddech.

Wielkie sieci handlowe w ciągu kilkunastu lat opanowały rynek hipermarketów w największych miastach Polski. Teraz prześcigają się w rozwoju sklepów w mniejszych miejscowościach. To jednak nie wszystko. Stawiają w Polsce również stacje benzynowe i oferują coraz bardziej zróżnicowane usługi finansowe. W rozwoju dodatkowych usług bryluje sieć Carrefour, która już jutro z impetem wejdzie na rynek telefonii komórkowej.

Teraz Mova

— Polska jest piątym krajem w Europie, po Francji, Belgii, Hiszpanii i Włoszech, w którym wprowadzamy swoją telefonię komórkową. W ciągu roku realne jest przekonanie do naszej nowej usługi około 100 tys. klientów — mówi Gilles Roudy, nowy prezes Carrefour Polska.

Magnesem mającym przyciągnąć klientów do telefonii Carrefour Mova mają być nie tylko niskie ceny rozmów (49 gr za minutę do wszystkich sieci), lecz także możliwość uzyskiwania darmowych minut na rozmowy w zamian za zakupy w sklepach Carrefour.

Mova będzie konkurencją dla działających już na rynku systemów typu prepaid, takich jak Tak Tak, Simplus czy He- yah. Oczywiście Carrefour nie będzie rozwijał własnej infrastruktury telekomunikacyjnej, lecz będzie korzystał z sieci już istniejącej, należącej do firmy Polkomtel. Sieć będzie więc mieć status tzw. operatora wirtualnego.

— Współpraca będzie korzystna dla obu stron. Rynek telekomunikacyjny jest już bardzo nasycony, więc pozyskanie nowego, znaczącego operatora wirtualnego oznacza dla nas możliwość lepszego wykorzystania sieci i dodatkowe przychody — cieszy się Adam Glapiński, prezes Polkomtela.

Rywale nie śpią

Poczynania Carrefoura bacznie obserwują konkurencyjne sieci handlowe. Te z rodzimym kapitałem wydają się jeszcze za słabe, żeby mogły sobie pozwolić na podobną ekstrawagancję, ale rywale z Zachodu nie mówią nie.

— Na razie żadnemu operatorowi wirtualnemu nie udało się zawojować polskiego rynku. Będziemy więc bacznie obserwować, jak radzi sobie Carrefour. Na razie nie mamy planów wejścia w telefonię w Polsce, choć nie jest to wykluczone w przyszłości. Takie usługi nasza firma z powodzeniem świadczy już w Wielkiej Brytanii, gdzie zdobyła 2 mln użytkowników — mówi Przemysław Skory, rzecznik Tesco Polska.

Podkreśla, że na razie jego sieć koncentruje się na rozwoju sieci sklepów, choć nie zaniedbuje przy tym także rozwoju usług finansowych i stacji paliw.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wiktor Szczepaniak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Carrefour wchodzi w komórki