W marcu 2021 r. informowaliśmy o planach uruchomienia przez należącą do Grupy OLX platformę Carsmile nowego serwisu przeznaczonego dla profesjonalnych użytkowników. Platforma właśnie wystartowała.
- To Carsmile.PRO, czyli specjalistyczny serwis dla profesjonalistów, a dla nas nowa marka i nowa linia biznesowa. Oddajemy użytkownikom aplikację, w której kilkoma kliknięciami wybiorą i zamówią nowy samochód dostawczy – mówi Michal Knitter, wiceprezes Carsmile.
Do wyboru są samochody dostawcze ośmiu marek. Sukcesywnie będą pojawiać się kolejne.
– Carsmile ma za sobą sukces w postaci popularyzacji sprzedaży nowych aut osobowych przez internet, szczególnie w innowacyjnej formule subskrypcji. Naszą ambicją jest, aby ten sukces powielić na rynku samochodów dostawczych. Jego potwierdzeniem będzie osiągnięcie pierwszego tysiąca zakontraktowanych pojazdów do połowy przyszłego roku - zapowiada Michal Knitter.
Ambitny plan wydaje się realny. Sytuacja w segmencie aut dostawczych jest znacznie lepsza niż w grupie samochodów osobowych. W 2020 r. segment poradził sobie znacznie lepiej niż cały rynek nowych samochodów, kurcząc się (r/r) tylko o 14 proc., podczas gdy osobówki straciły 23, a cały rynek 22 proc. Również prognozy są obiecujące. Instytut Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar przewiduje, że w tym roku rynek aut dostawczych o DMC do 3,5 t urośnie o ponad 14 proc. (r/r)
Od chwili startu, trzy lata temu, Carsmile zawarł do tej pory ponad 4,5 tys. umów leasingu wynajmu długoterminowego. W chwili ogłaszania zamiaru wystartowania z Carsmile.PRO ( w marcu 2021 r.), spółka miała na koncie 3,6 tys. umów. Firma ma już doświadczenie w internetowej sprzedaży „dostawczaków”. Dotychczas uzupełniały one ofertę samochodów osobowych na flagowej platformie Carsmile.pl.

Nowością wprowadzoną wraz ze startem platformy Carsmile.PRO jest też możliwość sfinansowania zakupu auta kredytem. Dotyczy to również aut osobowych. Do tej pory Carsmile oferował dwie formy finansowania: abonamenty oraz leasing.
— W przyszłości zamierzamy poszerzyć ofertę. Niewykluczone, że również o inne pojazdy przydatne polskim przedsiębiorcom, a nawet maszyny - zdradza Michał Knitter.