Catalyst jako alternatywa

ANDRZEJ KOPYRSKI
opublikowano: 2012-04-02 00:00

KOMENTARZ PARTNERA DODATKU

ANDRZEJ KOPYRSKI

wiceprezes Pekao

Jesteśmy bankiem, który w ubiegłym roku sfinansował projekty w polskiej gospodarce warte 15 mld zł. Nasze zaangażowanie w finansowanie sektora publicznego wzrosło netto o 5 mld zł. Doszliśmy do wniosku, że z emisjami obligacji, które organizował Pekao, warto byłoby pójść o krok dalej. Dlatego wspólnie z Giełdą Papierów Wartościowych otwieramy nowy projekt na Catalyst, który przyniesie materialne i niematerialne korzyści samorządom poprzez wprowadzenie obligacji do obrotu publicznego.

Potrzeby inwestycyjne zarówno prywatnych firm, jak i strony publicznej są ogromne. Szacujemy, że tylko energetyka potrzebuje od 100 do 200 mld zł w najbliższych latach. Jeśli dodamy do tego potrzeby innych prywatnych podmiotów, a także samorządów i państwa, okazuje się, że ich zaspokojenie wymagałoby podwojenia zaangażowania bilansowego polskich banków.

Tymczasem rynek kapitałowy pozwala sięgnąć po pieniądze, które znajdują się poza sektorem bankowym.

Samorządowcy już zauważyli, że trudniej jest uzyskać w bankach finansowanie długoterminowe, które jest coraz droższe. Alternatywą jest rynek kapitałowy — w tym przypadku Catalyst, który daje nowe możliwości finansowania samorządów. Stwórzmy więc dzisiaj taki świat finansowy, z którego będziemy mogli korzystać jutro.