Centralne Biuro Antykorupcyjne (CBA) i prokuratura wymiatają kolejne brudy z rządowej stajni Augiasza. W ten poetycki sposób Michał Boni, minister cyfryzacji, określa korupcjogenny styk przetargów na systemy informatyczne w administracji z biznesem. Wczoraj CBA zatrzymało 18 osób, które są podejrzane o ustawienia przetargów IT. Wśród zatrzymanych jest m.in. Krzysztof K., wiceprezes Głównego Urzędu Statystycznego (GUS), pracownik Centrum Informatyki Statystycznej, naczelnik wydziału w Ministerstwie Spraw Zagranicznych (MSZ), oraz pracownicy firm informatycznych.
— Wszystko wskazuje na to, że możemy mieć do czynienia z największą aferą korupcyjną w historii Polski — twierdzi Jacek Dobrzyński, rzecznik CBA.
Zatrzymani są podejrzani o ustawienia przetargów informatycznych w GUS, Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego oraz MSZ. W przypadku tej ostatniej instytucji chodzi o zamówienia związane z polską prezydencją w Unii Europejskiej. Część zatrzymanych osób usłyszała już zarzuty zmowy przetargowej z kodeksu karnego. Grozi im za to do trzech lat więzienia. CBA i prokuratura planowały zatrzymania od dłuższego czasu. Ich moment wybrano tak, by wszystkie podejrzane osoby zatrzymać jednocześnie. Jacek Dobrzyński twierdzi, że łącznie przeszukano 48 miejsc na terenie całego kraju. O ile wiadomo, którzy urzędnicy zostali zatrzymani, to prokuratura milczy na temat zatrzymanych pracowników biznesu IT. Nie wiadomo, w których firmach pracowali.
— Sprawa jest prowadzona bardzo dyskretnie, dlatego nie podajemy szczegółów — mówi Zbigniew Jaskólski, rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie.
Aresztowania to kontynuacja głośnej afery korupcyjnej z Centrum Projektów Informatycznych (CPI) przy byłym Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji. Dwa lata temu CBA zatrzymało siedem osób, w tym Andrzej M., byłego dyrektora CPI, jego żonę i Janusza J., szefa firmy, która miała mu wręczać łapówki. Usłyszeli zarzuty wręczania i przyjmowania łapówek oraz prania brudnych pieniędzy. Łapówki były wręczane za przydzielanie zamówień publicznych z wolnej ręki. Na początku 2012 r. natomiast aresztowano dwóch byłych dyrektorów sprzedaży w firmach IBM i HP. Obaj usłyszeli zarzuty wręczania łapówek. Według CBA, do tej pory w śledztwie w sprawie korupcji w CPI zatrzymano 17 osób. Podejrzenie popełnienia przestępstwa dotyczy 38 postępowań przetargowych w CPI i 89 postępowań w Komendzie Głównej Policji o łącznej wartości 1,5 mld zł.