Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego (CBA) zatrzymali na polecenie Prokuratury Krajowej pięć osób. Andrzej P., prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Kielcach, jest podejrzany o powoływanie się na wpływy w instytucji samorządowej i państwowej oraz pośrednictwa w załatwieniu spraw w nich. Jackowi T., burmistrzowi Połańca, prokuratura zarzuca organizowanie i przeprowadzenie przetargu z naruszeniem przepisów. Cezary T. i Zdzisław K., prezes i wiceprezes Specjalnej Strefy Ekonomicznej Starachowice, są podejrzani o przekroczenie uprawnień w celu uzyskania korzyści majątkowej. Przedsiębiorca Dariusz M. jest podejrzany o przekupienie Andrzeja P. Zarzuty dotyczą zdarzeń z lat 2013-15. Spółka zarządzana przez Dariusza M. przejęła gminne tereny, które zostały włączone do strefy. Miała uzyskać dzięki temu profity finansowe, a potem dotację na inwestycję związaną z ekologicznymi źródłami energii. Po przeprowadzeniu czynności procesowych prokurator rozważy zastosowanie środków zapobiegawczych. Zarzucane podejrzanym czyny są zagrożone do 10 lat pozbawienia wolności.

— Nie da się zrobić przekrętu na włączeniu gruntu do strefy, bo nie kosztuje on więcej niż inny, dba o to rzeczoznawca.
Ten incydent wystraszy wszystkich urzędników, którzy dbając o interes regionu, odważą się włączać do stref grunty prywatne — komentuje prezes jednej ze stref. — To sygnał dla potencjalnych inwestorów, by nie wchodzić do stref, bo może im grozić nawet aresztowanie — dodaje kolejny rozmówca. Warto przypomnieć, że w Pomorskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej powołany w ubiegłym roku zarząd złożył zawiadomienie do prokuratury w sprawie poprzedniego. Pod koniec czerwca 2016 r. agenci CBA wkroczyli do 12 z 14 stref ekonomicznych i zabezpieczyli dokumenty w związku z badaniem prawidłowości finansowych, rozliczania szkoleń i przedsięwzięć reklamowych.