CBA zatrzymało byłego prezesa GetBacku

aktualizacja: 16-06-2018, 16:39

W sobotę zatrzymano Konrada K., byłego prezesa windykacyjnej firmy GetBack. Prokuratura chce mu postawić zarzut usiłowania oszustwa, manipulacji giełdowej i wyrządzenia szkody w wielkich rozmiarach.

Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali w sobotę Konrada K., byłego prezesa GetBacku.

Problemy:
Zobacz więcej

Problemy:

Konrad K., były prezes GetBacku, najpierw wprowadził spółkę w potężne problemy finansowe, a teraz sam ma problemy - prokuratura chce mu postawić poważne zarzuty.

- Prokuratura podjęła decyzję o zatrzymaniu w związku z koniecznością przedstawienia byłemu prezesowi spółki GetBack m.in. zarzutów popełnienia przestępstwa usiłowania oszustwa na szkodę Polskiego Funduszu Rozwoju, wyrządzenia szkody w wielkich rozmiarach w obrocie gospodarczym na szkodę spółki GetBack oraz przestępstw dotyczących manipulacji instrumentami finansowymi i podawania nieprawdy do publicznej wiadomości o działaniach spółki. Zatrzymanie związane jest ze śledztwem prowadzonym przez Prokuraturę Regionalną w Warszawie dotyczącym nieprawidłowości w działaniu grupy kapitałowej GetBack - poinformowała Ewa Bialik, rzecznik prasowy Prokuratury Krajowej.

W piątek informację o tym, że były prezes GetBacku Konrad K. był przesłuchiwany przez prokuraturę w toku śledztwa dotyczącego nieprawidłowości w spółce GetBack potwierdziła dla PAP rzeczniczka Prokuratury Regionalnej w Warszawie prok. Agnieszka Zabłocka-Konopka. Konrad K. został przesłuchany w charakterze świadka w ramach śledztwa, które zostało wszczęte po zawiadomieniach Komisji Nadzoru Finansowego w tej sprawie.

Spółka GetBack zajmuje się zarządzaniem wierzytelnościami. Powstała w 2012 r., a w lipcu 2017 r. jej akcje zadebiutowały na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie w ramach przeprowadzonej pierwszej oferty publicznej. W kwietniu GPW, na wniosek KNF, zawiesiła obrót akcjami GetBack. Stało się to po tym, gdy 16 kwietnia rano firma podała, że prowadzi negocjacje z PKO BP oraz Polskim Funduszem Rozwoju w sprawie finansowania o charakterze mieszanym kredytowo-inwestycyjnym w wysokości do 250 mln zł. Z komunikatu spółki wynikało, że informację uzgodniono "ze wszystkimi zaangażowanymi stronami". PKO BP i PFR zdementowały informacje, że prowadzą takie rozmowy. To wywołało reakcję KNF.
W efekcie rada nadzorcza GetBack odwołała ze skutkiem natychmiastowym Konrada K. ze stanowiska prezesa spółki, a rezygnację z funkcji członków zarządu złożyli Anna Paczuska oraz Marek Patuła. Rada oddelegowała Kennetha Williama Maynarda, przewodniczącego rady, do czasowego wykonywania czynności prezesa. 7 maja zrezygnował on z funkcji w zarządzie i radzie nadzorczej.Wcześniej z członkostwa w radzie nadzorczej zrezygnowała też Alicja Kornasiewicz. "PB" opisywał kontrowersje związane z działalnością w radzie nadzorczej Kennetha Williama Maynarda. Według naszych ustaleń miał pobierać pieniądze od spółki w nieuzasadniony sposób. Spółka wystąpiła o zwrot.

9 maja Sąd Rejonowy dla Wrocławia Fabrycznej zdecydował o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego w trybie przyspieszonego postępowania układowego spółki GetBack. Strata netto Grupy wyniosła w 2017 r. ok. 1,33 mld zł wobec 200 mln zł zysku rok wcześniej - wynika ze wstępnego, niezaudytowanego sprawozdania finansowego. Zgodnie z informacjami GetBack publikację raportu za I kwartał br. przesunięto z 30 maja na 29 czerwca. Nowy prezes GetBacku w wywiadzie dla "PB", przekonuje, że układ to najlepsze rozwiązanie dla obligatariuszy i akcjonariuszy. Przedstawił też plan ratunkowy dla spółki.

Po zawiadomieniach Komisji Nadzoru Finansowego prokuratura wszczęła śledztwo. Chodzi o wyrządzenie szkody majątkowej o wielkich rozmiarach, prowadzenie ksiąg rachunkowych wbrew przepisom i podawanie nieprawdziwych informacji. KNF zarzuciła byłemu kierownictwu spółki przeprowadzanie operacji finansowych, mających na celu uniknięcie realnej wyceny posiadanych przez spółkę pakietów wierzytelności.
W Prokuraturze Krajowej powstał zespół, który ma zbadać sprawę GetBack.
Według KNF, GetBack SA wyemitował obligacje o łącznej wartości 2,58 mld zł, których posiadaczami były 9242 podmioty, w tym 9064 osoby fizyczne i 178 instytucji finansowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Nawacki, PAP

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / CBA zatrzymało byłego prezesa GetBacku