Celnicy dostaną nową broń, palną też

Jarosław Królak
opublikowano: 08-07-2008, 00:00

W ciągu 3 lat rząd chce wydać 0,5 mld zł na pojazdy, sprzęt do  kontroli, łączność i broń dla celników. 260 mln zł da na podwyżki.

W ciągu 3 lat rząd chce wydać 0,5 mld zł na pojazdy, sprzęt do kontroli, łączność i broń dla celników. 260 mln zł da na podwyżki.

Strzeżcie się przemytnicy i producenci pirackich produktów. W celu poprawy wykrywalności przestępstw uderzających w budżet państwa Ministerstwo Finansów (MF) poprawi wyposażenie Służby Celnej (SC). Na samą wymianę taboru samochodowego chce wydać ponad 40 mln zł. Sprzęt do kontroli oraz środki łączności mają kosztować prawie 200 mln zł. Na broń palną pójdzie 5,6 mln zł. Na początku przyszłego roku będą ogłoszone pierwsze przetargi.

Rekordowa kasa

MF przedstawiło program „Modernizacja Służby Celnej w latach 2009-01”, który ma mieć formę uchwały rządu. Łączna kwota wszystkich zakupów sięgnie 0,5 mld zł.

To nie lada gratka dla firm dostawców sprzętu.

— Jeszcze nigdy nie było tak ambitnego programu na rzecz Służby Celnej — mówi Witold Lisicki, rzecznik SC.

Najwięcej, bo aż 186 mln zł, pójdzie w ciągu 3 lat na modernizację, wymianę i zakup sprzętu do kontroli pociągów, pojazdów i osób oraz na środki łączności. Priorytetem jest wyposażenie trzech wschodnich przejść granicznych o największym natężeniu ruchu w urządzenia skanujące wagony (bez ich rozładunku) do walki z przemytem papierosów. Resort kupi także stacjonarne, przestawne i mobilne urządzenia do skanowania aut ciężarowych oraz bagaży.

41 mln zł przeznaczono na zakup nowych pojazdów. W 2009 r. na nowe auta pójdzie prawie 15 mln zł, w 2010 r. — 12,4 mln zł, a w 2011 r. — 13,6 mln zł. Celnicy dostaną także nowy sprzęt laboratoryjny do badania próbek i wykrywania substancji zabronionych oraz niebezpiecznych. Za 11 mln zł zostaną kupione chromatografy, spektrometry i analizatory ciekłokrystaliczne.

Celnicy uzyskają też prawo do broni palnej. Na jej zakup przeznaczono 5,6 mln zł.

Aż 351 mln zł ma kosztować modernizacja infrastruktury, w szczególności modernizacja i budowa obiektów celnych. Ministerstwo zapisało także 260 mln zł na wynagrodzenia dla celników.

Reakcja celników

Związkowcy nie ufają resortowi finansów.

— Niepokoi nas to, że program nie jest zagwarantowany w ustawie, lecz uchwale Rady Ministrów. Uchwałę łatwo można w każdej chwili zmienić i nie daje ona podstawy prawnej do egzekwowania tych planów. Przecież może zmienić się rząd, a wtedy uchwała może wylądować w koszu. Owszem, potrzeba nowego sprzętu, lecz bardziej brakuje ludzi do pracy. Ten program nie daje gwarancji poprawy sytuacji w Służbie Celnej — mówi Barbara Smolińska, szefowa Zrzeszenia Związków zawodowych Służby Celnej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu