Ruszył przetarg na dostawę dla Służby Celnej dwóch urządzeń rentgenowskich do prześwietlania kontenerów i aut ciężarowych.
Przemytnicy będą mieć trudniejsze życie. Specjalnie przystosowane samochody do prześwietlania kontenerów i samochodów ciężarowych pojawią się na dwóch przejściach granicznych: w Gdyni i Dorohusku.
— Rentgeny przyspieszą pracę celników i ułatwią wyłapywanie przemytników — deklaruje Marek Fellmann z Ministerstwa Finansów.
W Polsce pracuje około 80 różnych aparatur rentgenowskich wykorzystywanych podczas kontroli na przejściach granicznych.
— Dzięki rentgenowi od razu wiadomo, czy dany samochód zawiera legalny towar, a jeśli jest podejrzany, to my mamy sygnał, że należy się mu bliżej przyjrzeć. Urządzenia są mobilne, mogą prześwietlać zarówno stojące pojazdy, jak też te, które znajdują się w ruchu — mówi Mariusz Sitniczuk z Izby Celnej w Białymstoku.
Rentgena mogą się spodziewać kierowcy korzystający z przejść m.in. w Kuźnicy, Budzisku czy Bobrownikach.
Ministerstwo Finansów na dwa urządzenia przeznaczy 30 mln zł, a inwestycja jest finansowana ze środków unijnych. Termin składania ofert mija 5 czerwca, wykonawca będzie miał na dostawę sprzętu pięć miesięcy od dnia podpisania umowy w przypadku przejścia w Dorohusku i sześć miesięcy w przypadku Gdyni.