Są pierwsze jaskółki w branży cementowej. Sprzedaż w marcu była większa o 11,1 proc. niż przed rokiem i wyniosła ponad 1,1 mln ton. W całym I kwartale 2010 r. zapotrzebowanie na cement zmniejszyło się jednak o 17 proc.(r/r).
— Wynik marcowy jest dobry biorąc pod uwagę ciężką zimę, która zatrzymała prace budowlane. W marcu zimowa aura nadal się utrzymywała. Dlatego też wynik I kwartału oceniam jako pozytywny sygnał — mówi Jan Deja, dyrektor Stowarzyszenia Producentów Cementu.
Według prognoz SPC, w tym roku sprzedaż cementu powinna wzrosnąć o 5- 8 proc. w stosunku do roku ubiegłego.
— Zakładamy, że realnie wyniesie ona 15,7 — 15,8 mln ton — szacuje Jan Deja.
Biorąc pod uwagę to, że w 2009 r. cementownie sprzedały o ponad 10 proc. cementu mniej niż w 2008 r., nie zanosi się na szybki odbicie w branży.

Więcej w czwartkowym Pulsie Biznesu