Cena sprzedaży lokomotyw nie była zaniżona

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2005-03-23 14:16

Cena uzyskana za lokomotywy sprzedane przez PKP do Niemiec nie była zaniżona - ocenił w środę specjalista z Instytutu Pojazdów Szynowych z Krakowa, jeden z nowych biegłych powołanych w procesie toczącym się przed sądem w Białymstoku. Sześciu urzędników PKP odpowiada w nim m.in. za niegospodarność.

Cena uzyskana za lokomotywy sprzedane przez PKP do Niemiec nie była zaniżona - ocenił w środę specjalista z Instytutu Pojazdów Szynowych z Krakowa, jeden z nowych biegłych powołanych w procesie toczącym się przed sądem w Białymstoku. Sześciu urzędników PKP odpowiada w nim m.in. za niegospodarność.

Jak powiedział w środę przed sądem specjalista z Krakowa, sprzedane lokomotywy były "technicznie niesprawne, ale zdatne". Wyjaśnił, że po stosownych naprawach nadawały się do użytku. Pytany przez sąd o cenę uzyskaną ze sprzedaży 10 lokomotyw, powiedział, że w sytuacji, gdy stały one na bocznicy i nie były używane, generując koszty utrzymania, każda cena wyższa od minimalnej, jaką można było za nie dostać jest "uzasadniona".

Wypowiedź eksperta jest sprzeczna z opinią, na której oparty został akt oskarżenia w tej sprawie. Głosiła ona, że transakcja przyniosła PKP straty, bo jej wartość była o ponad 2 mln zł niższa od rzeczywistej wartości lokomotyw.  rof/ kow/ alz/