Pierwszym certyfikowanym centrum handlowym w Polsce jest Futura Park w Krakowie, który otrzymał certyfikat BREEAM na poziomie „very good” w listopadzie 2011 r.
![EKOLOGIA NA KAŻDYM KROKU: Otwarte niedawno na warszawskiej Białołęce centrum wyprzedażowe Factory Annopol otrzymało certyfikat BREEAM już na etapie projektu. W budynku zastosowano m.in. system automatycznego włączania oświetlenia uzależniony od pory dnia i nasłonecznienia, systemy odcinania dopływu wody do węzłów sanitarnych, gdy nie są one używane, czy wymienniki ciepła. [FOT. ARC] EKOLOGIA NA KAŻDYM KROKU: Otwarte niedawno na warszawskiej Białołęce centrum wyprzedażowe Factory Annopol otrzymało certyfikat BREEAM już na etapie projektu. W budynku zastosowano m.in. system automatycznego włączania oświetlenia uzależniony od pory dnia i nasłonecznienia, systemy odcinania dopływu wody do węzłów sanitarnych, gdy nie są one używane, czy wymienniki ciepła. [FOT. ARC]](http://images.pb.pl/filtered/37f3887e-74da-4e2c-9852-349aca2695c3/cb48ff9c-ff80-5c87-a3ab-c2b6465d6549_w_830.jpg)
— Od tego czasu, praktycznie co miesiąc, kolejne dwa, trzy centra otrzymują certyfikat BREEAM lub LEED. Można więc zaryzykować stwierdzenie, że zielone budownictwo obiektów handlowych jest u szczytu popularności — mówi Milena Sikora, starszy zarządca nieruchomości i koordynator działu zarządzania nieruchomościami w Savills.
Krakowski obiekt, którego właścicielem jest Neinver, to połączenie tradycyjnego centrum handlowego i centrum wyprzedażowego. Również drugi obiekt tego inwestora — Factory Annopol, otwarty niedawno w Warszawie, otrzymał certyfikat BREEAM już podczas projektowania. Z kolei certyfikatami dla istniejących budynków może się pochwalić Apsys.
Cena prestiżu
Budowa zielonego centrum handlowego jest o 5-7 proc. droższa niż budowa podobnego budynku, ale bez energooszczędnych i ekologicznych rozwiązań. Jeśli inwestor zdecyduje się na budowę takiego obiektu, w kosztorysie musi uwzględnić, że część rozwiązań proekologicznych to na rynku polskim nadal nowinki technologiczne, co oznacza wyższą cenę, ponadto dodatkowe koszty są związane z samą certyfikacją nieruchomości (opłata rejestracyjna, opłata certyfikacyjna), a także z opłatami audytorskimi — certyfikację mogą przeprowadzać tylko uprawnieni asesorzy.
— Większość premiowanych przez certyfikaty rozwiązań przyczynia się do ograniczania kosztów energii a mniejsze zużycie energii, to oszczędności, które pozwolą, aby wyższe nakłady inwestycyjne szybciej się zwróciły. Dodatkowo organy rządowe i unijne w ramach promocji budownictwa pasywnego wprowadzają systemy nagradzania inwestorów, którzy zdecydują się na takie rozwiązania poprzez stosowne dotacje i dofinansowania — wyjaśnia Jakub Tomczyk, project manager w Savills.
Jednak jak podkreśla Cezary Kopij, kierownik projektu w Neinver Polska, o ekologicznym charakterze obiektu świadczą nie tylko inwestycje, ale też sposób zarządzania. Kosztów organizacji przestrzeni, czy dobrego samopoczucia nie da się wycenić, a przecież, z perspektywy certyfikatu BREEAM, również one decydują o tym, czy budynek jest ekologiczny, czy nie. Dobry przykład to strefa odpoczynku ForRest jaką urządziliśmy w Factory Annopol. Teoretycznie w tym dużym lokalu mógłby być kolejny sklep, za który najemca płaciłby czynsz. My traktujemy tę strefę jako wartość dodaną, tymczasem dla kogoś innego mógłby to być policzalny koszt ekologiczności centrum.
Pod nadzorem
Centra handlowe, podobnie jak biurowce, mogą być certyfikowanew jednym z dostępnych na rynku systemów: LEED (Leadership in Energy and Environmental Design), BREEAM (Building Research Establishmnt’s Enviromnetal Assesment Method), DGNB (niemiecki certyfikat budownictwa zrównoważonego) czy EU Green Buildings. Każdy z systemów certyfikacji ma swoje wytyczne dotyczące wyposażenia, instalacji, czy materiałów użytych przy budowie. Jednak uogólniając, to wszystkie kładą duży nacisk na oszczędność wody, energii i jak najlepsze wykorzystanie zasobów naturalnych.
— W praktyce oznacza to m.in.: stosowanie oszczędnych świetlówek, oświetlenia LED, armatury, montaż detektorów ruchu, czujników nasłonecznienia, umożliwienie sortowania odpadów, wykorzystanie technologii umożliwiającychpasywne ogrzewanie budynku, redukcję zużycia energii poprzez wykorzystanie odnawialnych źródeł energii (fotowoltaika, geotermalne ogrzewanie), wykorzystanie szarej wody (używanej już raz, ale nadającej się do powtórnego użytku), wykorzystanie wody deszczowej, zielone dachy, udogodnienia komunikacyjne (transport publiczny, stojaki na rowery), systemy HVAC opierające się na rozwiązaniach naturalnych czy rekuperacji, stosowanie materiałów budowlanych, które podlegają recyklingowi — wylicza Milena Sikora.
O ile w biurowcach korzyści są niemal oczywiste — najwięcej zyskują setki lub nawet tysiące pracowników spędzających większość dnia w biurach lepszej jakości, to pytanie kto czerpie największe korzyści z ekologicznych centrów handlowych — inwestor, zarządca, najemcy a może klienci robiący zakupy.
— Najemcy doskonale wiedzą, że ekologiczne centrum handlowe, jest po prostu tańsze w eksploatacji. W branży powszechna staje się też świadomość, że ekologiczny charakter obiektu wpływa na jego odwiedzalność, a w konsekwencji na obroty. Zrównoważone budownictwo i zrównoważone zarządzanie centrami handlowymi stają się standardem. Całkiem niedawno część ludzi uważała to za coś w rodzaju mody, a dziś prawie wszyscy już wiedzą, że jest to droga dobra dla wszystkich — zaznacza Cezary Kopij.