Burza Isha przyniosła wiatry o sile huraganu, które zakłóciły podróże po północnej Europie i spowodowały przerwy w dostawach prądu, ale równocześnie zwiększyły produkcję energii wiatrowej. Taka sytuacja przyczyniła się do stabilizacji dostaw energii po niedawnych chłodach. Prognozy wskazują na nadzwyczaj ciepłą pogodę aż do początku lutego, co powinno zmniejszyć zapotrzebowanie na gaz do ogrzewania i produkcji energii. Wysokie zasoby paliw, słaby popyt przemysłowy i duże dostawy przyczyniają się do utrzymania cen energii na stabilnym poziomie.
Zgodnie z danymi agencji Bloomberg produkcja energii wiatrowej w Niemczech ma osiągnąć rekordowe poziomy w poniedziałek, przekraczając poprzedni szczyt z okresu świątecznego. W Wielkiej Brytanii produkcja ta pozostaje poniżej grudniowego maksimum, ale wciąż zapewnia około 50 proc. potrzeb energetycznych kraju, przy czym gaz stanowi tylko 20 proc. tego zapotrzebowania. W poniedziałek śróddzienne ceny energii spadły do -14,88 EUR za megawatogodzinę w Niemczech i do -15,20 EUR we Francji. Ceny gazu w Wielkiej Brytanii zmalały o 5,3 proc.
Holenderski benchmark dla gazu odnotował spadek o 5,3 proc., osiągając cenę 26,93 EUR za megawatogodzinę o godzinie 9:10 w Amsterdamie.
Spadek ten ma miejsce mimo ciągłych napięć na Bliskim Wschodzie, które w październiku doprowadziły do wzrostu cen gazu.
Niektórzy analitycy wskazują, że główną przyczyną obniżenia cen gazu ziemnego w Europie jest niezwykle łagodna zima.

