"Ceny obligacji Grecji są mylące"

MD, Bloomberg
opublikowano: 2012-03-26 13:33

Posiadacze obligacji Grecji zawyżają ryzyko, że będzie ona musiała wystąpić o kolejną pomoc finansową lub wyjść z eurolandu, twierdzi Domingo Cavallo, który kierował wysiłkami Argentyny w 2001 roku aby uniknęła bankructwa, co ostatecznie się nie powiodło.

W marcu doszło do restrukturyzacji długu Grecji, która pozwoliła obniżyć jej zadłużenie o ponad 100 mld EUR. Cavallo uważa, że da to Grecji „oddech” pozwalający na przebudowę gospodarki.  W przypadku problemów, twierdzi były minister finansów Argentyny, możliwe jest obniżenie kosztu kredytu dla Grecji przez europejskich polityków w celu utrzymania jej w unii monetarnej.

Domingo Cavallo, fot. Bloomberg
Domingo Cavallo, fot. Bloomberg
None
None

Rentowność obligacji Grecji z terminem zapadalności w 2023 roku przekroczyła w ubiegłym tygodniu 20 proc. po raz pierwszy od restrukturyzacji długu kraju. Wywołały to obawy, że pomimo obniżenia zadłużenia, Grecja nadal może mieć problem z jego spłatą. Cena papierów spadły do 24,9 centów za 1 USD długu z 27,8 centów notowanych 12 marca.

- Gdybym miał te obligacje, trzymałbym je i nie sprzedawał z takim dyskontem – powiedział Cavallo podczas konferencji na Yale University w New Haven, w stanie Connecticut.

Jego zdaniem, ceny są obecnie "mylące".