Ceny reklam mniej wzrosną

Magdalena Wierzchowska
opublikowano: 2006-02-21 00:00

Po rewelacyjnych ubiegłorocznych wynikach zarząd studzi oczekiwania inwestorów. Reklamy podrożeją, choć mniej niż planowano.

Zgodnie z oczekiwaniami TVN pochwalił się wczoraj bardzo dobrymi wynikami za 2005 r. Przychody wzrosły o 20 proc. — do 860 mln zł, dużo szybciej niż rynek reklamy telewizyjnej, który wzrósł o 12 proc. Zysk netto wzrósł o 7 proc. — do 209 mln zł, a marża EBITDA wyniosła 34 proc.

— To był udany rok pod względem finansowym. Udało nam się też zwiększyć udziały w oglądalności w grupie docelowej i wprowadzić na rynek nowe programy — mówi Piotr Walter, prezes TVN.

W czwartym kwartale przychody wzrosły o 27 proc. — do 275 mln zł, ale zysk netto zmalał o 27 proc. — do 68 mln zł, głównie z powodu wyższych kosztów finansowych. Marża EBITDA wyniosła 36 proc.

Mimo tych wyników kurs TVN spadł wczoraj o 3,1 proc. do poziomu 91,50 zł

— Wszystkie pozytywne elementy, takie jak wzrost przychodów, były już zdyskontowane w cenie akcji. Apetyt rośnie w miarę jedzenia, więc inwestorzy mieli wysokie oczekiwania co do prognoz — mówi Piotr Wiśniewski, analityk Amerbrokers.

Zarząd TVN spodziewa się, że w tym roku przychody zwiekszą się o 16-18 proc, czyli mniej niż w 2005 r. Choć to i tak więcej niż rynek reklamy telewizyjnej, który ma wzrosnąć o 12 proc.

— Główny wpływ na dynamikę przychodów będzie miał wzrost cen reklam. Będzie on znaczący, choć niższy niż zakładane 18 proc. Wolniej będą też rosły przychody z działalności innej niż reklamowa — mówi Karen Burgess, wiceprezes TVN ds. finansowych.

Do 29-31 proc. obniży się też marża EBITDA. Jednym z głównych powodów jest program motywacyjny dla kluczowych pracowników, który w tym roku ma kosztować TVN 44 mln zł.

— Inwestorów mogą też niepokoić wyższe koszty. Obok programu motywacyjnego jest to 1,5 proc. przychodów opłaty na instytut sztuki filmowej — mówi Piotr Wiśniewski.

Ubiegłorocznym zyskiem TVN podzieli się z akcjonariuszami — zarząd planuje na ten rok wykup akcji własnych wyższy od ubiegłorocznego (wydał 120 mln zł). Szczegóły powinny być znane w maju.