Ceny ropy wzrosły, ale wciąż możliwe spadki

opublikowano: 2004-03-26 12:38

Ceny ropy wzrosły, ale wciąż możliwe spadki LONDYN (Reuters) - W piątek ceny ropy wzrosły, dokonując korekty po wczorajszych
znaczących spadkach. Dealerzy są jednak zdania, że wciąż istnieje presja spadkowa,
wywołana wzrostem zapasów surowca w USA. Dodatkowym czynnikiem wpływającym na spadek cen są spekulacje rynku, że kartel
eksporterów OPEC nie wprowadzi w życie zapowiedzianego ograniczenia produkcji. O godzinie 12.30 ropa Brent była wyceniana na 31.92 dolara za baryłkę, czyli
dziewięć centów powyżej poziomu z czwartkowego zamknięcia. Na wczorajszej sesji cena
surowca spadła o ponad jednego dolara. "To było słabe zamknięcie i możemy spodziewać się dalszego spadku o dolara" -
powiedział jeden z dealerów. Dodał, że możliwa jest duża wyprzedaż na rynku ropy przeprowadzona przez fundusze,
jeżeli ceny przełamią poziom wsparcia znajdujący się na pułapie 31,68 dolara za
baryłkę, czyli najniższego poziomu z czwartku. Wyprzedaż surowca rozpoczęła się w środę, kiedy z USA napłynęły dane o większym niż
prognozowano wzroście amerykańskich zapasów ropy. Spadki trwały również w czwartek, ponieważ rynek był pod wpływem spekulacji, że
OPEC może nie wprowadzić planowanego ograniczenia wydobycia ropy o jeden milion
baryłek dziennie, począwszy od 1 kwietnia. ((Tłumaczył: Adrian Krajewski; RM: [email protected];
Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700; [email protected]))