Skarbówka coraz bardziej interesuje się stosowaniem cen transferowych przez podmioty powiązane. W pierwszej połowie tego roku organy podatkowe wszczęły w tego typu sprawach 222 postępowania kontrolne, skupiając się jednocześnie na optymalizacji podatkowej w kontrolowanych firmach.
Kontrole zakończyły się określeniem zobowiązań podatkowych na łączną kwotę przekraczającą 60 mln zł i zmniejszeniem deklarowanej przez podatników straty o ponad 440 mln zł. Według Pauliny Gromadzkiej, lidera praktyki cen transferowych w Kancelarii Ożóg Tomczykowski, działania te — ujawnione niedawno przez wiceministra finansów Wiesława Jasińskiego — powinny zmotywować podatników do jak najszybszego przygotowania się do zmian. Nastąpią one w 2017 r. i będą obejmowały praktykę badania zgodności cen stosowanych w transakcjach wewnątrzgrupowych z cenami rynkowymi. Paulina Gromadzka podkreśla, że podatnicy powinni przyjrzeć się swoim dotychczasowym modelom rozliczeń i rozważyć ich ewentualną modyfikację, a także zweryfikować, czy obecny sposób kalkulacji cen jest spójny i jednorodny.
To może znacząco ograniczyć ryzyko kwestionowania przez organy podatkowe poziomu cen stosowanych między podmiotami powiązanymi. Przedstawicielka Kancelarii Ożóg Tomczykowski przypomina też, że nowe przepisy przerzucają obowiązek wykazania rynkowego charakteru współpracy wewnątrzgrupowej na podatników — i powinni oni zawczasu zadbać o przygotowanie odpowiednich analiz. Do nowego roku pozostało mniej niż 180 dni.