CERA: Wielkopolska jest w czołówce emitentów

Ryszard Gromadzki
opublikowano: 2001-01-22 00:00

CERA: Wielkopolska jest w czołówce emitentów

Własne emisje papierów dłużnych zrealizowało 20 samorządów regionu

W 2000 roku emisję obligacji komunalnych przeprowadziło 37 miast i gmin oraz 4 powiaty. 8 spośród nich pochodziło z terenu województwa wielkopolskiego. Wśród programów o największej wartości znalazły się emisje Piły (27,3 mln zł) i Ostrowa Wlkp. (12 mln zł).

Łączna wartość emisji obligacji zrealizowanych w województwie wielkopolskim do końca 2000 roku wyniosła 113,5 mln zł. Mimo to, była mniejsza od wartości emisji uruchomionych w województwie pomorskim (254,6 mln zł) i w województwie dolnośląskim (131,2 mln zł).

Przewaga małych emisji

Z podsumowania rynku pozaskarbowych papierów dłużnych w 2000 roku, opublikowanego w ostatnich dniach przez Środkowoeuropejskie Centrum Ratingu i Analiz w Warszawie, wynika, że w sektorze obligacji komunalnych przeważają emisje do kwoty 5 mln zł. Na ogólną liczbę 101 zrealizowanych dotąd emisji, aż 69 miało wartość do 5 mln zł.

Nie inaczej było w Wielkopolsce. W 2000 roku 8 gmin zrealizowało emisje mieszczące się w tym przedziale.

Analitycy CERA uzasadniają ten fakt tym, iż większość emitentów to małe gminy dysponujące niewielkimi budżetami. Poza tym niska wartość emisji obligacji wynika z tego, że limity zadłużenia dla samorządów określone są w ustawie o finansach publicznych.

Według raportu CERA, sytuacja ta może ulec zmianie w 2002 roku, kiedy pojawią się emisje obligacji przychodowych. Można się więc spodziewać wzrostu wartości emisji komunalnych, ponieważ zobowiązanie z tytułu obligacji przychodowych nie są uwzględniane przy ustalaniu ograniczeń zadłużenia jednostek samorządu terytorialnego.

Niezmienne cele

Cele, które przyświecają wielkopolskim gminom przy emisji obligacji komunalnych, nie odbiegają od tych, które stawiają sobie samorządy z innych regionów. Najczęściej deklarowanym przez gminy celem emisji są inwestycje związane z budową i modernizacją dróg i ulic.

Na ten cel były przeznaczone środki z wszystkich dotychczasowych emisji obligacji Ostrowa Wlkp. Mirosława Rutkowska- -Krupka, wiceprezydent Piły, gminy, która zrealizowała w 2000 r. emisję o największej wartości, deklaruje, że środki uzyskane ze sprzedaży obligacji gmina zamierza przeznaczyć na budowę nowego ujęcia wody, szkoły podstawowej, hali widowiskowo-sportowej oraz obwodnicy trasy nr 11. Również gmina Śrem, zrealizowała emisję obligacji z myślą o modernizacji dróg. Innymi celami deklarowanymi przez gminy są inwestycje infrastrukturalne, często wiążące się z poprawą stanu środowiska naturalnego. Rzeczą charakterystyczną jest, że cele emisji deklarowane przez gminy nie zmieniają się od 1996 r., a więc od czasu, kiedy w Polsce przywrócony został rynek obligacji komunalnych.

Plany gmin

Na rok 2001 emisję obligacji zapowiedziało już kilka kolejnych wielkopolskich gmin. Jesienią 2000 r. o zamiarze emisji obligacji przez Poznań mówił Ryszard Grobelny, prezydent miasta. Deklarował on wtedy, że samorząd rozważa emisję obligacji o wartości od 20 do 100 mln USD (od 82 do 410 mln zł). Jeśliby w 2001 r. te plany zostały zrealizowane, byłaby to z pewnością jedna z najbardziej spektakularnych emisji na rynku obligacji komunalnych w Polsce.

Mirosław Kruszyński, prezydent Ostrowa Wlkp., miasta, które jako pierwsze po wojnie w Polsce skorzystało z obligacji komunalnych, tłumacząc ich powodzenie wśród gmin, mówi, że sprawdziły się one jako źródło finansowania inwestycji, a dobrze zorganizowany samorząd powinien mieć je do dyspozycji obok wielu innych instrumentów finansowych.

Okiem eksperta

Znaczący rozwój

Rok 2000 przyniósł bardzo znaczący rozwój rynku obligacji komunalnych w Polsce. W tym czasie miało miejsce około 40 emisji, co spowodowało, że ogólna liczba emisji obligacji komunalnych sięgnęła 100. Rok 2000 przyniósł także pierwszą emisję obligacji powiatowych (Środa Wlkp.), za którą poszło 5 następnych. Okazało się, że zmiana ustawy o obligacjach, która w nowej postaci zaczęła obowiązywać od sierpnia 2000 r., nie przyniosła spodziewanego ożywienia rynku obligacji, na które liczyli jej lobbyści.

Ustawa stworzyła samorządom możliwość emisji obligacji przychodowych i obligacji o wysokim nominale na rynku publicznym bez zgody KPWiG. Mimo to, żaden samorząd się na takie emisje nie zdecydował. Moim zdaniem, w wypadku obligacji przychodowych, wynikało to z rezerwy nabywców i emitentów, natomiast jeśli chodzi o obligacje o wysokim nominale, na brak zainteresowania nimi złożyło się niedopatrzenie, polegające na tym, że wciąż nie ma stosownych druków Ministerstwa Finansów, na których samorządy miały zgłaszać KPWiG zamiar emisji obligacji. Niejasne są także zapisy dotyczące obowiązków informacyjnych emitentów, co wzbudziło daleko idącą ostrożność samorządów. W efekcie rzeczywisty rozwój rynku obligacji komunalnych, który miał miejsce w 2000 r., dokonał się obok ustawy.

Paweł Śliwiński,

wiceprezes Inwest-Consulting z Poznania, firmy doradczej specjalizującej się w konsultacjach ekonomiczno-finansowych dla samorządów lokalnych