Chodzi o kwotę 200 tys. zł, której Nawar domaga się od Nicolas Games - pisze "Parkiet".

Tomasz Majka, prezes Nicolas Games
None
Tomasz Majka nie chce komentować sprawy, mówi jedynie, że "niewielkie opóźnienia" w regulowaniu zobowiązań "są normalną praktyką biznesową".
Po tym, jak Nicolas Games przejął Frontline, z firmy odeszli wszyscy pracownicy.