Chemiskór: konieczna nowa emisja akcji

Artur Sulejewski
opublikowano: 27-06-2000, 00:00

Chemiskór: konieczna nowa emisja akcji

Kondycja finansowa przerwała historię notowań Polisy na warszawskim parkiecie. Podobny los może również dotknąć innego emitenta giełdowego — Chemiskór. Łódzka spółka postawiona została przed koniecznością szybkiego zdobycia środków, w przeciwnym razie realna staje się jej upadłość. Ratunkiem ma być podwyższenie kapitałów w drodze nowej emisji akcji.

CHEMISKÓR pojawił się na GPW w czerwcu 1996 roku. Spółka zamknęła rok, w którym nastąpił debiut giełdowy, zyskiem netto na poziomie 0,63 mln zł. Kolejne 12 miesięcy były jeszcze bardziej udane pod tym względem. W 1997 roku firma zarobiła na czysto 1,26 mln zł. Od tego momentu tendencja ta odwróciła się o 180 stopni. Zamykając 1998 rok Chemiskór podliczył swoje straty na ponad 3,9 mln zł. WZA zatwierdzając sprawozdania finansowe za ten okres postanowiło pokryć niedobór z zysków w przyszłych latach (1999-2001).

TYCH jednak wciąż akcjonariusze spółki nie mogą się doczekać (trwa to do dziś). W ubiegłym roku producent skór stracił 2,08 mln zł. Dekoniunktura w branży skórzanej okazała się na tyle silna, że strat nie były w stanie zastopować działania podejmowane przez zarząd spółki, mające na celu obniżkę kosztów (zwolnienia pracowników, ograniczanie płac, oszczędności energii). Ujemny wynik netto jest charakterystyczny dla działalności Chemiskóru także w tym roku. Po pierwszych 3 miesiącach strata po opodatkowaniu mocno zbliżyła się do 0,5 mln zł.

AUDYTOR (Consilia Audit Polonia) badający sprawozdania finansowe Chemiskóru za 1999 rok nie zgłosił zastrzeżeń co do ich prawidłowości i rzetelności. Jednocześnie jednak zwrócił uwagę na zagrożenie dla kontynuacji działalności spółki, gdyż łączna strata za lata 1998-99 przekroczyła 1/3 kapitału podstawowego oraz wszystkie fundusze zapasowe i rezerwowe, którymi firma dysponuje.

W TEJ sytuacji zarząd spółki stanął przed koniecznością zwołania WZA, którego celem będzie podjęcie uchwały co dalszego istnienia firmy. Spotkania akcjonariuszy w tego typu sprawach odbywały się już w innych giełdowych spółkach, np. w Nomi. Jednak kieleckie przedsiębiorstwo mogło liczyć na wsparcie inwestora strategicznego (Kingfischer). Sytuacja Chemiskóru jest trudniejsza. Firma nie może liczyć na zewnętrzne poparcie i sama musi wybrnąć z kłopotliwej sytuacji.

ZASADNICZYM problemem Chemiskóru jest brak środków. Zarząd spółki planuje ich zdobycie poprzez nową emisję akcji (w tej sprawie 29 czerwca podczas walnego mają zostać podjęte stosowne uchwały). Przewiduje się wyemitowanie od 2 do 7 mln papierów serii E. Ich cena emisyjna ma wynieść 1,41 zł za sztukę. Wydaje się, biorąc pod uwagę obecną cenę rynkową tych papierów (wczoraj za walory płacono 1,48 zł), że przekonanie inwestorów do wyłożenia gotówki będzie wymagało od kierownictwa spółki szczególnych umiejętności negocjacyjnych. W tej sytuacji akcjonariusze spółki muszą liczyć, że management firmy wyciągnął właściwe wnioski przy okazji poprzedniej, nieudanej próby podwyższenia kapitału, która miała nastąpić poprzez emisję 1,95 mln akcji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Artur Sulejewski

Polecane