China Telecom, największy operator stacjonarny Chin, próbuje ratować pierwszą ofertę publiczną (IPO) swoich akcji. Kolejnym pomysłem jest zmniejszenie o 55 proc. ilości akcji, które mają wejść giełdę w Hongkongu i Nowym Jorku – donosi „Financial Times”.
Cena akcji w ofercie ustalona zostanie w środę. Spółka chce maksymalnie pozyskać 1,66 mld USD. Jeszcze w ubiegłym tygodniu Chińczycy chcieli pozyskać z rynku nawet 3,68 mld USD.
Analitycy kłopoty sprzedaży wiążą z nastrojami na rynku i błędami popełnionymi przez spółkę. Wśród nich wymienia się m.in. ogłoszenie planów przejęć i prognoz finansowych, które nie znalazły się w prospekcie emisyjnym. Źle oceniono także nerwowe ruchy chińskiego regulatora telekomunikacyjnego, który w ostatniej chwili ostro podniósł rozmowy za połączenia międzynarodowe dla konkurencyjnych operatorów.
ONO