— W ciągu ostatnich 30 lat reform i otwarcia Chin na świat PKB notował roczny wzrost około 10 proc. W porównaniu z tym 6,5 proc. to nie jest dużo, choć i tak będzie bardzo trudno je osiągnąć — powiedział Li Wei, szef Centrum Badań Państwowej Rady Rozwoju.
Powodem słabszych perspektyw Chin jest słabnący popyt globalny oraz rosnące koszty pracy w kraju, osłabiające jego konkurencyjność.
Xi Jinping, prezydent Chin, podkreślał niedawno konieczność utrzymania w latach 2016-20 tempa wzrostu na poziomie nie mniej niż 6,5 proc. Jest to konieczne, aby osiągnąć cel podwojenia PKB i dochodu per capita do 2020 r. w odniesieniu do 2010 r. Oczekiwany jest spadek dynamiki PKB w 2015 r. do około 7 proc., czyli najmniej od 25 lat.