Chińska gospodarka wyznaczy kierunek

Kamil Koprowicz
opublikowano: 2011-10-17 00:00

Nastroje inwestorów zależą od danych makroekonomicznych i wyników spółek w USA

W poniedziałek opublikowany zostanie wskaźnik produkcji przemysłowej Stanów Zjednoczonych, na podstawie którego można ustalać perspektywy gospodarcze i szacować tempo wzrostu PKB.

— Rynek nie spodziewa się szczególnej poprawy. Prognoza równa wartości sprzed miesiąca na poziomie 0,2 proc. nie napawa dużym optymizmem. Amerykanie starają sie zapobiec recesji. Każdy wynik lepszy od oczekiwań powinien skłonić inwestorów do zakupów — mówi Marcin Niedźwiedzki, analityk City Index.

Azja narzuci tempo

We wtorek na globalny sentyment wpłynie ważny odczyt wielkości PKB w Chinach. W lipcu PKB wyniósł 9,5 proc., nieco więcej, niż oczekiwał rynek. Ważne dla inwestorów będą także dane o sprzedaży detalicznej i produkcji przemysłowej Chin. Cały pakiet wtorkowych informacji zarysuje obraz gospodarki Państwa Środka. — Ekonomiści prognozują, że dynamika PKB utrzyma się powyżej 9 proc. (rok do roku), a sprzedaż detaliczna i produkcja przemysłowa będą nadal rosły w kilkunastoprocentowym tempie. Kiepskie dane mogą posłużyć za pretekst do wyprzedaży akcji, co w krótkiej perspektywie da inwestorom możliwość zwiększenia ekspozycji po niższych kosztach — komentuje Łukasz Wróbel, analityk Noble Securities.

Potrzebne 75 mld

Również we wtorek zostanie opublikowany indeks Instytutu ZEW w Niemczech. Wskaźnik powstaje na podstawie ankiet przeprowadzonych wśród ekspertów z branży finansowej, którzy oceniają, jak w najbliższych sześciu miesiącach będzie kształtowała się sytuacja gospodarcza w Niemczech. — W zeszłym tygodniu można było usłyszeć komentarze, że prognozy dla tego kraju zostaną obcięte, co wynika z hamowania niemieckiej gospodarki. Nie spodziewam się jednak wartości niższej niż wrześniowe -43,3 pkt — mówi Marcin Niedźwiedzki. W środę zostanie opublikowany protokół posiedzenia Banku Anglii. Mimo tego, że stopy procentowe pozostaną na tym samym poziomie, na rynek mogą zadziałać informacje dotyczące zwiększenia papierów dłużnych. — Mowa tu o dodatkowych 75 mld funtów, które powinny uchronić gospodarkę Wielkiej Brytanii przed turbulencjami w strefie euro oraz ogólnym światowym spowolnieniem — mówi Marcin Niedźwiedzki.

Sprzedaż bez optymizmu

Ważne będą również dane z USA dotyczące raportów z rynku hipotecznego. Prognozowane są spadki pozwoleń na budowę domów z września. Natomiast w wypadku rozpoczętych budów rynek oczekuje zwyżek. W sprzedaży na rynku wtórnym oczekiwane jest spowolnienie. Dane mogą wpłynąć na nastroje inwestorów z Wall Street oraz kursy walut.

Głównym wydarzeniem w czwartek będzie publikacja danych o sprzedaży detalicznej w Wielkiej Brytanii. We wrześniu wartości okazały się wyższe od prognoz, ale słabsze względem sierpnia. — Sprzedaż na Wyspach nie poprawia nastrojów i każdy odczyt powyżej zera powinien być przyjęty z umiarkowanym optymizmem — mówi Marcin Niedźwiedzki.

Najwięksi pokażą wyniki

Warto pamiętać, że przez cały tydzień największe banki i spółki technologiczne w USA będą publikowały wyniki za III kwartał. — Jeśli w ciągu jednego tygodnia raporty publikują Goldman Sachs, Bank of America, Apple, Intel, Microsoft i General Electric, to należy się przygotować na solidną dawkę emocji. Warto zwrócić uwagę na straty i odpisy banków z tytułu nieściągalnych kredytów hipotecznych, wpływ kosztów finansowania na rynku międzybankowym na wyniki instytucji finansowych oraz na wypowiedzi zarządów o zamówieniach z zagranicy — mówi Łukasz Wróbel.

Co nas czeka w tym tygodniu

USA — publikacja wyników finansowych na Wall Street

Giganci pochwalą się sprawozdaniami za III kwartał. Spodziewany jest duży wpływ na amerykańską giełdę, a w konsekwencji również na światowe parkiety i notowania walut.

Poniedziałek

USA — produkcja

Dobre wyniki przemysłu mogą pomóc indeksom na Wall Street. Na informacje zza oceanu czekają giełdy europejskie i azjatyckie.

Wtorek

Chiny — PKB, produkcja przemysłowa, sprzedaż detaliczna

To ważne dane dla inwestorów na całym świecie. Niekorzystne informacje mogą wywołać wyprzedaż akcji nie tylko w Azji. Dobre dane uspokoją inwestorów. Analitycy spodziewają się poprawy wyników gospodarki Chin.

Niemcy — indeks ZEW

Nastroje w Niemczech z każdym odczytem są coraz gorsze. Prognozy dla tego kraju mogą zostać obniżone, co wynika z hamowania gospodarki. Niekorzystne dane w połączeniu np. z kiepskimi wiadomościami ze strefy euro skłonią inwestorów do sprzedaży.

Środa

USA — rynek hipoteczny

Dane mogą wpłynąć na nastroje inwestorów z Wall Street oraz kursy najważniejszychwalut. Rynki oczekują niższej sprzedaży na rynku wtórnym i większej liczby rozpoczętych projektów.

Wielka Brytania — odczyt protokołu z posiedzenia Banku Anglii

Inwestorów interesują informacje dotyczące zwiększenia skupu papierów dłużnych, ważne ze względu na ochronę gospodarki przed spowolnieniem.

Czwartek

Wielka Brytania

— Sprzedaż detaliczna

Rynek zadowolą każde wyniki powyżej zera. Oczekiwania wobec sprzedaży na Wyspach Brytyjskich są coraz niższe.