Chiński popyt napędzi ceny złota

Kamil Koprowicz
12-06-2012, 00:00

Złoto staje się hitem wśród azjatyckich inwestorów, zapotrzebowanie na cenny kruszec Państwa Środka może wzrosnąć do 1 tys. ton.

Mimo trudnego rynku dobry klimat wokół żółtego kruszcu dał inwestorom w ubiegłym roku zyski. Podobnie może być w tym roku. Wszystko dzięki większemu zainteresowaniu Chin. Według prognoz World Gold Council (Światowa Rada Złota), ogólny popyt Państwa Środka na złoto może wzrosnąć w tym roku do 1 tys. ton, czyli o 30 proc. w porównaniu z 2011 r.

Niepewność służy cenom

Złoto ma opinię bezpiecznego aktywa, którego notowania rosną w momentach niepewności, a tych w ostatnich tygodniach nie brakuje. Chińskich inwestorów do kupna żółtego kruszcu mogą zmotywować obawy o rozpad strefy euro, dalszą sytuację polityczną w Grecji i problemy sektora finansowego w Hiszpanii.

— Chińscy inwestorzy chętnie lokują część aktywów w złoto w celu zmniejszenia ryzyka. Ucieczka do bezpiecznej przystani jest widoczna również teraz, kiedy to kryzys finansowy przekształcił się w kryzys zadłużenia peryferii Europy — powiedział Bloombergowi Zheng Zhiguang, dyrektor generalny pionu metali cennych w Industrial and Commercial Bank of China.

Bank odpowiada za 20 proc. obrotu na giełdzie towarów w Chinach (Shanghai Gold Exchange). Według eksperta, notowaniom złota może sprzyjać również niejednoznaczna polityka Amerykańskiej Rezerwy Federalnej i Europejskiego Banku Centralnego.

— Inwestorzy wolą zachować złoto w portfelu, wartość pieniądza spada w kontekście możliwych operacji luzowania ilościowego w USA i Europie — twierdzi Zheng Zhiguang.

Chętnych coraz więcej

Popyt inwestycyjny na złoto w pierwszym kwartale 2012 r., wyniósł 98,6 ton, o 13 proc. więcej niż rok temu. W całym zeszłym roku zapotrzebowanie inwestorów na złoto wyniosło 259 ton (wzrost o 38 proc.). Ogólny popyt na żółty kruszec w 2011 r. to prawie 770 ton. Obecnie WGC przewiduje wzrost do 1 tys.

— Chiny już teraz zdołały wyprzedzić Indie pod względem popytu na złoto i stały się największym rynkiem tego surowca na świecie. W ostatnich latach mieliśmy do czynienia z gwałtownym wzrostem zapotrzebowania na złoto w Chinach. Myślę, że ta tendencja utrzyma się także w tym roku — mówi Dorota Sierakowska, analityk DM BOŚ.

Kierunek 2 tys. USD za uncję

Wzrost popytu w tym roku jako realny ocenia również Bartosz Wojtczak z firmy Inwestycje Alternatywne Profit. Według analityka, większe zapotrzebowanie na złoto w Chinach wpłynie na wzrost cen żółtego kruszcu na świecie.

— Chińczycy posiadają nadwyżki budżetowe, które chętniej ulokują w złoto niż np. w amerykańską walutę — mówi Bartosz Wojtczak.

Według analityka, notowania złota w drugim półroczu pójdą w kierunku 2 tys. USD za uncję, ale nie przekroczą tej granicy.

— Kurs złota nadal będzie zyskiwał na niepewności, wszystko wskazuje na to, że problemy państw europejskich jak Hiszpania i Grecja nie zostaną trwale rozwiązane, mogą wrócić na rynek rykoszetem w kolejnych miesiącach — dodaje analityk. Sceptycznie do poprawy cen żółtego kruszcu podchodzi Dorota Sierakowska.

— Zagrożeniem dla wzrostu cen jest fakt, że przeważającą część popytu na złoto generuje nie przemysł, lecz inwestorzy, dla których sprzedaż posiadanych „złotych” aktywów jest stosunkowo łatwa. Nie spodziewam się jednak znaczących spadków cen złota w tym roku — mówi Dorota Sierakowska.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Koprowicz

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Chiński popyt napędzi ceny złota