
Od kilku tygodni Chiny walczą z rosnącą liczbą zakażeń koronawirusem. W odpowiedzi na wzrost liczby infekcji władze sukcesywnie wprowadzają coraz bardziej dotkliwe restrykcje. Odbijają się one na pracy fabryk zakłócając ich funkcjonowanie lub doprowadzając do ich tymczasowego zamknięcia.
– Po kilkunastu godzinach zawieszania jesteśmy gotowi wrócić do pracy. Niestety, nie w pełnym wymiarze co może odbić się na harmonogramach produkcji i dostaw – skomentował doniesienia rzecznik działającego od 2014 roku koncernu.
W zeszłym miesiącu chiński producent samochodów elektrycznych sprzedał 10069 samochodów. To liczba niemal trzykrotnie większa od zeszłorocznej.
