Podjęte przez Pekin zobowiązanie ma na celu wzmocnienie wysiłków rządu w przeciwdziałaniu rekordowym cenom nieruchomości dostarczając na rynek tanie nieruchomości.
Jednak cel na 2014 r. jest niższy niż przyjęty na rok 2013. Dodatkowo, udało się rozpocząć budowę większej liczby tanich mieszkań niż zakładano w strategi na bieżący rok. Jak do tej pory – jak wynika z danych zebranych przez agencję Xinhua - Państwo Środka w 2013 r. rozpoczęło budowę 6,7 mln publicznych jednostek mieszkalnych, z czego 80 proc. zostało już oddanych do użytku. Tymczasem zamierzeniem Ministerstwa Mieszkalnictwa oraz Rozwoju Miast i Wsi było rozpoczęcie budowy 6,3 mln mieszkań i ukończenie 2/3 z nich.
Prowadzone na tak ogromną skalę budowa mieszkań socjalnych z jednej strony stanowi poważne wsparcie dla rozwoju drugiej na świecie pod względem wielkości gospodarki, z drugiej zaś strony tłumi powszechne niezadowolenie na gwałtowny wzrost cen nieruchomości.
Pojawiają się też ostre głosy krytyki odnośnie rządowego planu. Wskazuje się bowiem na jego niską skuteczność, gdyż publiczne mieszkania o wyższym standardzie są przeznaczane przede wszystkim dla rosnącej rzeszy urzędników, a tylko te „źle” zbudowane trafiają do zwykłych ludzi.
Ceny nieruchomości w czterech największych chińskich miastach odnotowały w listopadzie najwyższą dynamikę od trzech lat. Nowe mieszkania podrożały w Shenzen i Guangzhou o 21 proc. w ujęciu rocznym, zaś w Szanghaju o 18 a Pekinie o 16 proc. W skali całego kraju ceny wzrosły średnio o 9,5 proc., wynika z danych Narodowego Biura Statystycznego.