Chirurgia w technologii 3D

opublikowano: 11-09-2014, 00:00

Pomysł na biznes: Technologia obrazowania 3D i trójwymiarowy druk przenikają do medycyny. Swój udział w tym procesie chce mieć również polska spółka OptiMedi

Medycyna to jedna z tych dziedzin, których rozwój jest nierozerwalnie związany z postępem technologicznym. Ale wprowadzanie na medyczny rynek nowych rozwiązań stanowi trudny i długotrwały proces, do tego również kosztowny. Pomysłu na komercjalizację i wsparcia kapitałowego szuka obecnie spółka OptiMedi ze Słupska, pracująca nad systemami nawigacji medycznej 2D i 3D, wspomagającymi procedury planowania przedoperacyjnego (założona przez osoby związane z firmą OptiNav).

OptiMedi z pomocą unijnego wsparcia stworzyła systemy wspomagające planowanie przedoperacyjne oraz procedury operacyjne, głównie w ortopedii, w technologii 2D i 3D. Arkadiusz Śmigielski, prezes spółki, szuka teraz sposobu na ich komercjalizację.
Zobacz więcej

MEDYCYNA XXI WIEKU:

OptiMedi z pomocą unijnego wsparcia stworzyła systemy wspomagające planowanie przedoperacyjne oraz procedury operacyjne, głównie w ortopedii, w technologii 2D i 3D. Arkadiusz Śmigielski, prezes spółki, szuka teraz sposobu na ich komercjalizację. [FOT. WM]

Koncept w pierwszej fazie został sfinansowany przez Fundusz Kapitałowy Agencji Rozwoju Pomorza. Firma powstała w ramach Działania 3.1. „Inicjowanie działalności innowacyjnej” Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka. Spółka na start otrzymała blisko 200 tys. EUR, w zamian za niespełna 50 proc. udziałów.

Pod chirurgicznym ostrzem

Obecnie w portfolio OptiMedi są dwa produkty: Orthopedic Surgery 2D Planner oraz Orthopedic Surgery 3D Planner — Module Bone Extractor. Obydwa mają trafić do lekarzy ortopedów przeprowadzających zabiegi na stawach biodrowych. W dużym skrócie: pierwszy to aplikacja do planowania przedoperacyjnego endoprotezoplastyki stawu. Ułatwia dobór typu oraz rozmiaru implantów ortopedycznych.

Druga aplikacja pozwala na trójwymiarową analizę przekrojów pozyskiwanych z tomografii komputerowej, a finalnie umożliwia tworzenie wirtualnego modelu kości udowej i biodrowej, gotowego do wydruku w technologii 3D. Idąc krok dalej, firma opracowała także Orthopedic Surgery 3D Planner — Guider Creator, czyli technologię projektowania śródoperacyjnych narzędzi naprowadzających, indywidualnie dopasowanych do potrzeb konkretnego pacjenta.

— Za sprawą technologii 3D i trójwymiarowego druku w przyszłości będzie można bardziej precyzyjnie planować zabiegi chirurgiczne, a co więcej, tworzyć protezy „na miarę”. Obecnie takie rozwiązania są dopiero opracowywane, ale pierwsze, pilotażowe zabiegi, wykorzystujące takie technologie, już się odbywają. Niemniej jednak sektor medyczny w Polsce nie jest jeszcze przygotowany na taką zmianę, odrobinę lepiej jest za granicą — twierdzi Arkadiusz Śmigielski, prezes spółki OptiMedi.

Testy na rynku medycznym

Obecnie firma poszukuje sposobu na komercjalizację technologii i wprowadzenie produktów na rynek. A nie jest to łatwe zadanie dla małej, działającej w pojedynkę firmy. OptiMedi szuka więc partnera, który pomógłby dopracować model biznesowy dla projektu i zaoferował wsparcie finansowe.

— Szukamy finansowania nie tylko w Polsce, również w krajach Europy Zachodniej i w Stanach Zjednoczonych. Cały czas prowadzimy także rozmowy z potencjalnymi partnerami biznesowymi. Potrzebujemy kogoś, kto zająłby się marketingiem i miał pomysł na sprzedaż. Staramy się też szukać dla naszej technologiikolejnych zastosowań. Z neurochirurgiem z USA zastanawiamy się nad możliwościami zastosowania ich w neurochirurgii, oczywiście po rozbudowaniu ich i wzbogaceniu o inne technologie — dodaje Arkadiusz Śmigielski.

Polem do rozwoju dla OptiMedi może być również chirurgia stomatologiczna, w szczególności implantologia.

— Przebicie się i zaoferowanie nowych rozwiązań klinikom stomatologicznym, zwłaszcza prywatnym, wydaje się w Polsce łatwiejsze niż rozmowy ze szpitalami publicznej służby zdrowia. Bardziej niż na rynek polski nastawiamy się na zagranicę. Na krajowym rynku kapitałowym powstała teraz duża luka pomiędzy instytucjami oferującymi finansowanie na rozpoczęcie biznesu a funduszami zainteresowanymi współpracą z dużymi, dochodowymi spółkami. Firmy, takie jak nasza, po opracowaniu technologii pozostają w zawieszeniu — zaznacza Arkadiusz Śmigielski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bełcik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Chirurgia w technologii 3D