Barometr „Pulsu Biznesu”. Rezygnacja z rozwiązań stacjonarnych (on-premise) na rzecz technologii chmury obliczeniowej (cloud computing) pozwala europejskim firmom średniej wielkości osiągnąć oszczędności przekraczające 25 proc. Co piąte przedsiębiorstwo dzięki temu uzyskuje nawet 50-procentowe ograniczenie kosztów działalności — wynika z badań zrealizowanych przez Sage. Mimo ewidentnych korzyści tylko 20 proc. instytucji w Europie korzysta z systemu ERP w modelu cloudowym. Polska sytuuje się poniżej unijnej średniej (18 proc.). Gorzej wypadły Rumunia (16 proc.), Niemcy (12 proc.) i Belgia (6 proc). Na czele zestawienia znalazły się zaś Hiszpania (33 proc.), Holandia (32 proc.) i Francja (23 proc.). Wkrótce popularność ERP-ów w wersji chmurowej ma jednak znacznie wzrosnąć. 60 proc. instytucji, które nie mają tego systemu w cloudzie, wyraża zainteresowanie taką usługą, a 55 proc. chciałoby skorzystać z takiego systemu wzbogaconego o funkcjonalności mobilne. Do przerzucenia się na ERP w chmurze przedsiębiorstwa przekonują głównie finanse (50 proc.), a także potrzeba zwiększania efektywności (40 proc.), budowy przewagi strategicznej (32 proc.) i wzrostu (31 proc.). Natomiast zniechęcają: ryzyko naruszenia danych poufnych (57 proc.) i brak zrozumienia tego modelu (23 proc.). Christophe Letellier, dyrektor generalny Sage ds. europejskiego segmentu średnich firm, zwraca uwagę, że jeszcze dwa lata temu przedsiębiorcy byli ostrożni wobec chmury. Jednak wraz ze wzrostem liczby użytkowników IT w tym wariancie zaczęto wyraźnie dostrzegać korzyści tej koncepcji technologicznej: możliwość wyboru, skalowalność i elastyczność. Robert Skrzypczak, ekspert rozwiązań Microsoft Dynamics ERP w polskim oddziale Microsoftu, nie ma wątpliwości, że także polski sektor MŚP coraz częściej będzie sięgał po chmurowe systemy ERP.
— Małe i średnie przedsiębiorstwa mimo mniejszych budżetów na IT, aby były bardzo konkurencyjne na rynku, muszą wdrażać równie zaawansowane technologicznie rozwiązania ERP jak duże firmy. Dla wielu z nich jedyną na to nadzieją jest informatyka w formie usługi — twierdzi Robert Skrzypczak.
