Chodorkowski: Rosja straci na spadku cen ropy

opublikowano: 2003-03-27 18:47

Dochody budżetu Rosji w 2004 roku mogą spaść o 40 proc. jeżeli cena ropy spadnie wyraźnie po ewentualnym zwycięstwie sił amerykańsko-brytyjskich w Iraku, uważa prezes koncernu Jukos Michaił Chodorkowski.

W budżecie na 2003 rok przyjęto, że średnia cena rosyjskiej ropy wyniesie 21,50 USD za baryłkę. W przyszłorocznym Ministerstwo Finansów chce przyjąć kurs 18,5 USD. Chodorkowski prognozuje, że w przyszłym roku baryłka ropy Brent będzie kosztowała 20-23 USD. Kurs rosyjskiej ropy Urals, która jest sprzedawana po cenie niższej niż Brent, może spaść do 18-20 USD.

Chodorkowski ujawnił, że w ubiegłym roku zyski rosyjskiej branży naftowej wyniosły ponad 57 mld USD. 22 mln zostały przekazane do budżetu w postaci podatków, 15 mld USD stanowiły koszty, 10 mld USD przeznaczono na inwestycje, 9 mld pochłonęły koszty transportu a 2 mld USD przeznaczono na dywidendy.

Prezes Jukosa uważa, że Rosja powinna zwiększyć produkcję ropy do 500 mln ton rocznie (10 mln baryłek dziennie). W 2002 roku wynosiła ona 380 mln ton (7,6 mln baryłek dziennie). Wezwał branżę do działań w kierunku redukcji kosztów o jedną trzecią przez budowę rurociągów i wprowadzenie nowych technologii.

MD, Reuters