Chroń patenty za pieniądze z UE

opublikowano: 01-06-2012, 00:00

Dotacje: Przedsiębiorcy mają wyjątkową okazję, by otrzymać dotacje na ochronę patentową. Nabór rusza już w poniedziałek

4 czerwca startuje jedyny w tym roku projekt z poddziałania 5.4.1. „Wsparcie na uzyskanie ochrony własności przemysłowej”. To szansa, by sięgnąć po dofinansowanie na ochronę patentową wynalazków, wzorów użytkowych lub przemysłowych, które powstały w wyniku badań przemysłowych lub prac rozwojowych.

Nabór skierowany jest do mikro-, małych lub średnich przedsiębiorców, którzy mają siedzibę w Polsce. Jeśli wniosek składa osoba fizyczna — a regulamin dopuszcza taką możliwość — wtedy wymagane jest zameldowanie w naszym kraju.

— W projektach, które mają szansę na dotacje, szczególny nacisk będzie położony na ochronę własności przemysłowej. To doskonała okazja do zdobycia zewnętrznego finansowania na ochronę patentową własnych produktów. Trzeba jednak pamiętać, że kwota wsparcia na uzyskanie ochrony prawa własności przemysłowej nie może przekroczyć 400 tys. złotych dla jednego przedsiębiorcy na jeden projekt — zwraca uwagę Magdalena Burnat-Mikosz, ekspert z Deloitte.

W tym roku prowadząca nabór Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) poszła na rękę przedsiębiorcom i wprowadziła dla nich kilka ułatwień. Katalog kosztów kwalifikowanych został poszerzony o usługi doradcze związane z wprowadzaniem chronionego rozwiązania.

To wyjście naprzeciw oczekiwaniom firm, które równolegle z wdrażaniem ochrony chcą opracować plan pozwalający osadzić nowe rozwiązania w realiach rynkowych. Doprecyzowane zostały też kwestie związane z kosztami udziału pełnomocnika w procesie uzyskiwania prawa własności przemysłowej.

Ochrona także za granicą

Łącznie organizatorzy naboru przygotowali dla przedsiębiorców 35 mln zł. Nie wszyscy przedsiębiorcy wiedzą, że w tym konkursie — w przeciwieństwie do innych działań — dofinansowanie można uzyskać również na ochronę za granicą.

— Dotyczy to również aspektu realizacji ochrony, co oznacza, że możemy spróbować unieważnić prawo innego przedsiębiorcy udzielone mu poza granicami Polski. Z tego poddziałania mogą skorzystać polscy przedsiębiorcy z sektora MSP, którzy eksportują swoje wyroby za granicę i, przykładowo, obawiają się reakcji ze strony zagranicznych konkurentów posiadających prawa własności przemysłowej lub chcą mieć pewność, że określone prawo wygasło. To również szansa dla wszystkich przedsiębiorców, którzy w przyszłości planują rozszerzyć swoją działalność poza Polskę — ocenia Marta Miszczuk, rzecznik patentowy z Accreo Legal.

Otrzymane w naborze pieniądze będzie można przeznaczyć na wiele działań związanych z ochroną własności przemysłowej — m.in. na pokrycie kosztów przygotowania do zgłoszenia wynalazku, wzoru użytkowego lub wzoru przemysłowego przez zawodowego pełnomocnika.

Unia zapłaci także za zgłoszenie przez niego produktu do właściwej instytucji i prowadzenie przed nią postępowania. Efektem tych działań ma być uzyskanie ochrony przyznawanej przez krajowe lub międzynarodowe instytucje.

— Finansowanie może być przeznaczone także na zakup analiz i ekspertyz prawnych, ekonomicznych, marketingowych i technicznych, które są związane z rozpoczęciem postępowania mającego na celu ochronę patentową produktu. Analizy te mogą dotyczyć wyceny wartości własności intelektualnej, perspektyw rynkowych i prawnych uwarunkowań komercjalizacji oraz zarządzania w firmie prawami własności przemysłowej — wymienia Michał Turczyk, starszy menedżer w Deloitte.

Kto pierwszy, ten lepszy

Na co powinni zwrócić uwagę przedsiębiorcy planujący udział w naborze?

— Należy ocenić, która procedura zgłoszeniowa i na jakie kraje będzie dla nas korzystna: czy tylko pojedyncze zgłoszenie w kraju, do którego przedsiębiorca eksportuje lub zamierza w przyszłości wprowadzać swoje produkty do obrotu, czy też szersza ochrona na kilka krajów w procedurze międzynarodowej. Zwracam uwagę, że wsparcie można uzyskać nie tylko na wynalazki, ale także na mniejsze rozwiązania, czyli wzory użytkowe — tak zwane małe wynalazki i wzory przemysłowe. Trzeba pamiętać, że zgłoszenia wynalazku lub wzoru do ochrony można dokonać dopiero po dacie złożenia wniosku o dotację — mówi Marta Miszczuk.

Co ważne, w naborze zostały określone szczegółowe wytyczne dotyczące wysokości finansowania w zależności od wielkości firmy i rodzaju produktu, który jest lub ma być chroniony.

Jeżeli wynalazek, wzór użytkowy lub wzór przemysłowy powstał w wyniku prowadzonych badań przemysłowych, mikro- lub mały przedsiębiorca może uzyskać dofinansowanie w wysokości do 70 proc. kosztów projektu. W przypadku średniego przedsiębiorcy ten wskaźnik wynosi 60 proc. wydatków. Jeśli natomiast produkt jest wynikiem prowadzonych prac rozwojowych, zwrot jest mniejszy i nie przekracza połowy wydatków (szczegóły w tabelce).

— Trzeba pamiętać, że nabór jest prowadzony w trybie ciągłym aż do wyczerpania alokacji, a więc kto pierwszy, ten lepszy. Na pewno warto spróbować — dodaje Marta Miszczuk.

Magdalena Burnat-Mikosz

Deloitte35 mln zł 400 tys. zł 2 tys. zł Mikro- lub mały przedsiębiorca: do 70 proc. wydatków Średni przedsiębiorca: do 60 proc. wydatków

Mikro- lub mały przedsiębiorca: do 45 proc. wydatków Średni przedsiębiorca: do 35 proc. wydatków

Do wyczerpania wyznaczonej puli, najpóźniej do 31 grudnia

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwester Sacharczuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu