W europejskich salonach Chryslery będą od teraz sprzedawane pod marką Lancia. – Nie mogliśmy utrzymać dwóch marek wszędzie, więc musieliśmy podjąć tę decyzję – przekonuje Olivier Francois, który kieruje obiema markami.
Połączenie Lanci i Chryslera jest częścią planu likwidacji strat w Europie i obcięcia kosztów o 1,5 mld EUR do 2014 r.
Do końca roku Fiat chce mieć 57 proc. udziałów w amerykańskim Chryslerze, który jest trzecim pod względem wielkości producentem aut w USA. Na razie Włosi mają 46 proc. udziałów.